Poprzedni temat «» Następny temat
Elektryczne słońce
Autor Wiadomość
Bogdan 


Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 111
Skąd: małopolska
Wysłany: 2010-05-19, 10:46   Elektryczne słońce

Troche zamieszam ale trzeba co nieco wyjaśnić. Po 1 gdyby słońce było gazowe to reakcja termojądrowa w nim wyczerpałaby się dawno temu. Po 2 gdyby słońce spalało własną mase to temperatura była by najniższa w koronie słonecznej a nie głębiej, a jednak jest odwrotnie. Po 3 gdyby słońce trzymało planety na energii grawitacyjnej to planety były poukładane chaotycznie a są uporządkowane i układ słoneczny jest w kształcie dysku jak cała droga mleczna która też ma taki kształt. A coś takiego może stworzyć tylko potężna energia elektromagnetyczna. Po 4 słońce nie spala własnej masy ale plazme której jest we wszechświecie 99,9%. Po 5 warto sobie obejrzeć film "pioruny bogów" trwa godzine i jest na youtube. W nim przedstawiane są teorie astrofizyków w oparciu o wiedze poznaną dzięki radioteleskopom
 
 
 
Marcin99 

Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 366
Skąd: centralna polska
Wysłany: 2010-05-21, 19:53   

Zgadza się to z okultystycznym opisem energii. Jest to tzw Fohat obejmujacy wszystkie rodzaje energii fizycznej, emitowany jest on przez słońce.Słońce wysyła energię elektryczną na ziemie.
 
 
hagen 


Dołączyć: 25 Lip 2009
Posty: 432
Skąd: z macicy
Wysłany: 2010-05-22, 15:37   

Tak tak to wszystko święta prawda, też widziałem ten film i jestem pod wielkim wrażeniem.


:-D
_________________
Kopsnij dolca
 
 
 
Tunkashila 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 780
Skąd: z dalekiej krainy
Wysłany: 2010-05-22, 16:21   

http://video.google.com/v...40975433652394#

http://www.youtube.com/wa...l&v=mAjA_mxwSKc

:569: Czyli wiemy, ze nic nie wiemy...
_________________
"The blood which runs in us is born of the blood of our Earthly Mother. Her blood falls from the clouds; leaps from the womb of the earth; babbles in the brooks of the mountains; flows wide in the rivers of the plains;."
 
 
LadySakh 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 12 Wrz 2009
Posty: 156
Skąd: from light
Wysłany: 2010-05-23, 16:21   

"Wiem, że nic nie wiem. Οἶδα οὐδὲν εἰδώς (Oida ouden eidos)" - Sokrates

:-D
_________________
"Love is the song of the soul, singing to God.It is the balanced rhythmic dance of planets"
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2010-05-23, 20:11   

zawsze mnie fascynowalo pojecie nieskonczonosci... :)
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
agewa79 


Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 360
Skąd: Stambuł
Wysłany: 2010-05-24, 20:42   

I do jakich wniosków doszłaś?
 
 
carrey 

Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 616
Skąd: z zielarni
Wysłany: 2010-05-24, 21:06   

Wnioski Mojrzesz, wnioski.

I zmierz ile ma voltów. Bo jak coś, to Ty pierwszy polecisz żarówy wykręcać ;)
_________________
ty sikasz bo musisz, ja sikam bo chcę
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2010-05-25, 09:11   

agewa79 napisać/a:
I do jakich wniosków doszłaś?
nie wiem czy można to ubrać w jakieś wnioski, raczej to były rozważania na różnych płaszczyznach - fizyczności, czasu, przestrzeni itp... wszystko to zachwycajace, niezgłębione, pozostaje podziwiać... :)
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
Marcin99 

Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 366
Skąd: centralna polska
Wysłany: 2010-05-25, 11:32   

Skądś musi pochodzić elektryczność, okultyści twierdzą, że pochodzi z Słońca. Z tego filmu wynika, że Słońce nie jest samo w sobie źródłem elektryczności, jest tylko czymś w rodzaju materii skupiającej i rozprowadzającej elektrycznośc, być może nawet plazma nie jest pierwotnym źródłem elektryczności.
 
 
Tunkashila 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 780
Skąd: z dalekiej krainy
Wysłany: 2010-05-25, 15:37   

Manuela napisać/a:
wszystko to zachwycajace, niezgłębione, pozostaje podziwiać...

Dokladnie tak! :) A nasze "problemy" dnia codziennego, to pylki marne na tle tego obecnie niepojetego, sens i lad z pewnoscia majacego Wszechswiata, ktorego nierozlaczna czescia jestesmy my sami... ;)
_________________
"The blood which runs in us is born of the blood of our Earthly Mother. Her blood falls from the clouds; leaps from the womb of the earth; babbles in the brooks of the mountains; flows wide in the rivers of the plains;."
 
 
hagen 


Dołączyć: 25 Lip 2009
Posty: 432
Skąd: z macicy
Wysłany: 2010-05-30, 21:56   

Cytat:
Skądś musi pochodzić elektryczność, okultyści twierdzą, że pochodzi z Słońca.

Cuś musi być na rzeczy. Prunt siedzi w gniazdku, a gniazdko jak wiadomo to także siedziba ptaka. Jedyny ptak co by wytrzymał dwieście dwadzieścia voltów to pewnie feniks albo inny żar ptak. A że ptoki te kojarzone są ze słońcem, zatem prunt w gniazdku musi pochodzić ze słońca.
Z drugiej strony czasem mówi się na gniazdko kontakt, a na śląsku sztekiel, wtedy się cała ta okultystyczna koncepcja wali.
_________________
Kopsnij dolca
 
 
 
Marcin99 

Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 366
Skąd: centralna polska
Wysłany: 2010-05-30, 22:40   

hagen, Dzieci w mieście myślą, że mleko bierze się ze sklepu i poniekąd mają rację.
 
 
L J 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 96
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-09, 12:23   

To w pierwszym poście o Słońcu, to na serio czy tylko dla żartów sobie ktoś napisał???
_________________
http://wyspabezludna.blogspot.com
 
 
Tryt 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 572
Skąd: Polska
Wysłany: 2010-07-09, 14:27   

LJ- Obawiam się, że to na serio było.
 
 
L J 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 96
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-09, 22:30   

No to skoro to na serio było to wymaga to parę słów sprostowania i komentarza:

Cytat:
Po 1 gdyby słońce było gazowe to reakcja termojądrowa w nim wyczerpałaby się dawno temu


Fakt faktem potocznie mówi się, że Słońce jest gazowe, racja składa się w 99% z pierwiastkach, które na Ziemi są gazami, w temperaturach ziemskich (przedział od -80 do 60 stopni Celsjusza), jednak z racji temperatury na Słońcu występują one w plazmatycznym stanie skupienia. Mam nadzieję, że nie trzeba tłumaczyć co to jest plazma. Więc słońce jest gwiazdą gazową, lecz nie składającą się stricte z gazów (jako stan skupienia materii)

Cytat:
Po 2 gdyby słońce spalało własną mase to temperatura była by najniższa w koronie słonecznej a nie głębiej, a jednak jest odwrotnie


Wręcz odwrotnie, choć Twoja dedukcja jest sama w sobie prawidłowa, to niestety pokazuje ona, że sama umiejętność twórczego myślenia bez gruntu podstawowych faktów może być błędna.

Reakcje termojądrowe charakteryzują się tym, że do ich przeprowadzenia potrzebujemy atomów o znacznej energii, miliony razy większej niż energia, którą niosą z sobą np. cząsteczki tlenu krążące bezładnie w powietrzu którym oddychasz. Makroskopowym wyznacznikiem tej energii jest temperatura. Mikroskopowo rzecz biorąc temperatura jest miarą prędkości cząsteczek, im wyższa temperatura tym cząsteczka porusza się szybciej. Mam nadzieję, że do tego momentu wszystko jest jasne. Żeby taka cząsteczka zaiinicjowała reakcję termojądrową musi mieć baardzo wysoką energię, a więc i znaczną prędkość. Chyba logicznym jest, że większą prędkość osiąga się tam gdzie nie ma przeszkód żeby tę prędkość osiągnąć. Tak jak łatwiej osiągnąć jest wyższą prędkość na autostradzie niż w wielkomiejskim korku, tak samo łatwiej cząsteczce rozpędzić się tam gdzie jest mniej innych cząsteczek, czyli tam gdzie jest mniejsza gęstość. Dlatego więcej reakcji termojądrowych jest w koronie słońca gdzie jest mniejsza gęstość, i z powodu tychże właśnie reakcji mamy tam większą temperaturę.

Cytat:
Po 3 gdyby słońce trzymało planety na energii grawitacyjnej to planety były poukładane chaotycznie a są uporządkowane i układ słoneczny jest w kształcie dysku jak cała droga mleczna która też ma taki kształt. A coś takiego może stworzyć tylko potężna energia elektromagnetyczna


Muszę Cię znów rozczarować, uprzednio pokazałeś całkiem niezłą dedukcję, teraz ja pokażę Ci przykład indukcji: Istnieją cztery odziaływania materii: silne, słabe, grawitacyjne i elektromagnetyczne.

Pierwsze dwa istnieją tylko w świecie subatomowym, siła oddziaływań elektromagnetycznych maleją wraz z wzrostem odległości i są niezależne od masy (jedynie od ładunku ), nawet przyjmując teorię "Elektrycznego Słońca", która jest niepoprawna, gdyż zdaje się nie dostrzegać pewnych dziedzin fizyki, to Ziemia jako całość nie posiada jednoznacznego i wystarczająco dużego ładunku aby to odziaływanie było znaczące... więc zostaje nam odziaływanie grawitacyjne, którego nawet baaardzo mała stała (stała grawitacyjna rzędu trzydziestu miejsc po przecinku) przy kolosalnych masach obiektów astronomicznych tworzy odziaływanie elektromagnetczyne pomijalnie małym.


Cytat:
Po 4 słońce nie spala własnej masy ale plazme której jest we wszechświecie 99,9%.


Gwarantuję Ci, że plazma nie tworzy 99,9 % wszechświata. Chyba wiesz co to jest plazma... atomy pobudzone do takich energii (czytaj: temperatur), że się w kupie nie mogą utrzymać i rozpadają na zręby atomowe i elektrony walencyjne ( taka molekularna papka), Czy wszechświat jest gorący czy zimny? Owszem gwiazdy są zaajebiście gorące, ale wszechświat jako całość to lodówka, gdzie sobie można piwko zmrozić :P ... Zresztą poczytaj o zasadzie zachowania entropii.

A czy Słońce nie spala własnej masy? Więc co... pustkę, która jest dookoła niego?

Cytat:
Masa jądra helu jest mniejsza od masy czterech protonów o 0,71%, niezależnie od rodzaju reakcji w jakiej hel powstaje. Ten ubytek masy odpowiada energii 26,732 MeV. 98% energii jest zabieranych z jądra przez fotony, a 2% przez neutrina. Sugeruje to, że Słońce w trakcie swojego życia musi tracić masę, w tempie równym mocy promieniowania, które wynosi w przybliżeniu 4x109 kg/s.

Gdyby przyjąć, że Słońce traci masę w takim tempie przez całe swoje życie, to dotychczasowa całkowita utrata masy wynosiłaby w przybliżeniu 6,5x1026 kg. Dla porównania, wartość ta jest mniejsza niż niepewność, z jaką wyznacza się obecnie masę Słońca.


Wybacz, że skopiowane z Wikipedii, ale kiedyś to już liczyłem na chemii jądrowej i nie chciało mi się szukać notatek, bo wiesz wakacje i wszystko w najgłębszych zakamarkach żeby oczu nie drażniło, ale wnioski były dokładnie takie same:

Od początku swojego istnienia słońce spaliło mniejszą masę niż niepewności pomiarowe z którymi szacuje sie jego masę, czyli góra 0,5%

Pozdrawiam.
 
 
hagen 


Dołączyć: 25 Lip 2009
Posty: 432
Skąd: z macicy
Wysłany: 2010-07-10, 02:59   

Stary, tracisz czas :) Kiedyś, w poprzedniej wersji forum przedstawiłem proste obliczenia, z których wynikało, że żadne Nibiru nie ma szans do 2012 roku zza Plutona przylecieć w okolice słońca (dodam że dla uproszczenia rachunków przyjąłem, że porusza się po linii prostej). Dowiedziałem się wtedy, że sumeryjskie pieczęcie znamionują wiedzę większą od mojej, Nibiru jest puste w środku i jest napędzane reaktorem jądrowym, a w ogóle to naukowcy się mylą. Może i tak, ale mamy 2010 a Nibiru jak nie było, tak nadal nie ma. Pewnie NWO uruchomili HAARP i przesłaniają nam nieboskłon, żebyśmy nadal płacili podatki. W końcu papierowe pieniądze będą im niezwykle potrzebne w obliczu końca cywilizacji.

Ten filmik o elektrycznym wszechświecie widziałem parę lat temu. Mózg mi się zlasował, w momencie elektrycznej komety. Tych ludzi nie przekona nawet fakt, że były one badane przez kilka sond kosmicznych, a w jedną za kilka lat wbije się próbnik z elementami opracowanymi przez PAN. To wszystko spisek naukowców, żebyśmy płacili za prąd, podczas gdy on sobie jest wszędzie, nie tylko w gniazdku.

I nie wymagaj znajomości takich zagadnień jak plazma, gęstość, ciśnienie. Panie kolego, mnie jeden zwolennik spiskowej teorii o lądowaniu na księżcu wyśmiał, bo na jego twierdzenia, że skoro na księżycu nie ma wody, to nie powinno na zdjęciach być wyraźnych odcisków butów, bo na mokrym piasku da się je pozostawić, ale na suchym to już nie, więc to ściema. Jak mu powiedziałem, żeby w worku z mąką, wapnem, albo cementem depnał butem, i zobaczył czy da się zostawić ślad, choć nie ma tam wody, odparł: "Czyżbys sugerował że księżyc jest z cementu?".

Próbujesz przebić sie do ludzi, którzy z podręcznikiem fizyki mieli do czynienia jedynie wtedy, gdy wydzierali z niego kartki, bo nie mieli czym wytrzeć dupy po sraniu. Już sam pkt. 4 jest żenujący. 99% plazmy, choć oficjalna nauka szuka ciemnej materii i ciemnej energii jako głównej składowej wszechświata, o której wiemy tyle co nic, nie znamy jej charakteru, a której istnienie jest jedynie postulowane, bo nam się bez tego nie zgadzają równania.

Ich nie interesują twe twierdzenia, bo pamiętaj, nauka się myli. Ważniejszy jest przekaz, że jakaś nieznana grupa, rząd światowy, każe im płacić za energię, choć jest jej wszędzie na pęczki za darmo. Zresztą mniej więcej takim hasłem ten film jest reklamowany.

No tylko do jednego muszę się przyczepić:
Cytat:
Po 3 gdyby słońce trzymało planety na energii grawitacyjnej to planety były poukładane chaotycznie a są uporządkowane i układ słoneczny jest w kształcie dysku jak cała droga mleczna która też ma taki kształt. A coś takiego może stworzyć tylko potężna energia elektromagnetyczna

Odpowiedziałeś:
Cytat:
Muszę Cię znów rozczarować, uprzednio pokazałeś całkiem niezłą dedukcję, teraz ja pokażę Ci przykład indukcji: Istnieją cztery odziaływania materii: silne, słabe, grawitacyjne i elektromagnetyczne.

Pierwsze dwa istnieją tylko w świecie subatomowym, siła oddziaływań elektromagnetycznych maleją wraz z wzrostem odległości i są niezależne od masy (jedynie od ładunku ), nawet przyjmując teorię "Elektrycznego Słońca", która jest niepoprawna, gdyż zdaje się nie dostrzegać pewnych dziedzin fizyki, to Ziemia jako całość nie posiada jednoznacznego i wystarczająco dużego ładunku aby to odziaływanie było znaczące... więc zostaje nam odziaływanie grawitacyjne, którego nawet baaardzo mała stała (stała grawitacyjna rzędu trzydziestu miejsc po przecinku) przy kolosalnych masach obiektów astronomicznych tworzy odziaływanie elektromagnetczyne pomijalnie małym.


Troszkę sie pogubiłeś. To że planety są rozłożone w jednej płaszczyżnie wynika z natury ruchu obrotowego. Rodzaj siły, która oddziałuje na elementy ma tu najmniejsze znaczenie. Wazniejsze jest to, że takie obiekty zawsze będą "kręciły" się w płaszczyźnie prostopadłej do osi obrotu. Nie ważne czy będzie to siła elektromagnetyczna, grawitacyjna, czy będzie to sznurek. Nie ma takiej opcji, by te obiekty kręciły się chaotycznie przy stałej osi obrotu. No chyba że się do tego obiektu "przyłoży" jakiś wektor dodatkowej siły, zaburzającej układ.
_________________
Kopsnij dolca
 
 
 
L J 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 15 Lip 2009
Posty: 96
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-10, 14:49   

Cytat:
Troszkę sie pogubiłeś. To że planety są rozłożone w jednej płaszczyżnie wynika z natury ruchu obrotowego. Rodzaj siły, która oddziałuje na elementy ma tu najmniejsze znaczenie. Wazniejsze jest to, że takie obiekty zawsze będą "kręciły" się w płaszczyźnie prostopadłej do osi obrotu. Nie ważne czy będzie to siła elektromagnetyczna, grawitacyjna, czy będzie to sznurek. Nie ma takiej opcji, by te obiekty kręciły się chaotycznie przy stałej osi obrotu. No chyba że się do tego obiektu "przyłoży" jakiś wektor dodatkowej siły, zaburzającej układ.


Istotnie.

Dzięki za sprostowanie.



Kurde długo tutaj nie wchodziłem, wiele spraw mnie pochłąnęło i czasu nie miałem, teraz wakacje pomyślałem zobaczymy co słychać na przebudzeniu.

Kurde kiedyś to można było się powymieniać doświadczeniami, podyskutować na różnych płaszczyznach, a teraz to jedynie co mi się rzuciło w oczy to kompletna izolacja i zamknięcie się na wiele aspektów.

Zamiast dążenia do prawdy i prostoty, wszędzie komplikacje, brednie o elektrycznych słońcach. Jeny :/

Może i to sensu nie ma, ale wiesz Hagen. Jeden dureń napisze co mu ślina na język przyniesie, drugi przeczyta i uwierzy w głupoty. Mój mały rozumek jeszcze wiele nie pojmuje, bo młody jest i głupi, ale o tym o czym ma choć trochę pojęcia próbuje prostować.

Taka walka z wiatrakami. :P
_________________
http://wyspabezludna.blogspot.com
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2010-07-11, 15:18   

Cytat:
Kurde kiedyś to można było się powymieniać doświadczeniami, podyskutować na różnych płaszczyznach, a teraz to jedynie co mi się rzuciło w oczy to kompletna izolacja i zamknięcie się na wiele aspektów.


Cytat:
Zamiast dążenia do prawdy i prostoty, wszędzie komplikacje, brednie o elektrycznych słońcach. Jeny


Prawda z prostotą ma niewiele wspólnego, to sprzeczne pojęcia. Problem właśnie polega na tym że im dalej w las tym trudniej się w niej odnaleźć bo jest bardziej złożona. Nibru, globalny rząd, centralne sterowanie pogodą itp. to proste wyjaśnienie dla wielu niezrozumiałych lub zbyt złożonych zjawisk. Proste i może nawet z pewnego punktu widzenia prawdziwe bo przecież z punktu widzenia psychologii społecznej, globalnych zjawisk społecznych, światowych, pewnego rodzaju uproszczenia zależności, tendencji, kierunków rozwoju naszej globalnej cywilizacji. Zagrożenia takie jak problemy komunikacji wywołane wzrostem aktywności słońca, monopolizacja(wielkie koncerny, inwestorzy i ich wpływ na gospodarki), uzależnienie od technologii wszelkie globalne problemy znajdują odzwierciedlenie w globalnych rozwiązaniach - koniec świata 2012.
Pewne podziały w dobie globalnej komunikacji zyskują globalnego wymiaru, kiedyś polityka z sąsiadem zza płota, dziś rozgrywki PO PiS itp.
W przypadku słońca nadinterpretacje i przejaskrawienie zjawisk które rzeczywiście mają szanse na zaistnienie w najbliższym czasie(wzmożona aktywnosć)
Jakieś ziarnko prawdy w każdej bzdurze jest, czasem jak złoto w rzece piasku bywa bardzo wartościowe, chociaż słusznie jak piszesz wymaga prostowania i sprowadzenia na ziemie.

----

LJ - "dureń, izolacja i zamknięcie" - nadinterpretujesz, każdy z punktu widzenia osoby z większą wiedzą jest durniem, więc może nie nadużywaj tego słowa.
Wcale mnie nie dziwi brak elementarnej wiedzy o fizyce osób które fizyką nie zajmują bo do takich sam należe. Wcale mnie nie dziwi skłonność ludzi do wiary w bzdury bo to naturalne gdy sie nie ma solidnych podstaw. Dużo mniej zamknięcia jest gdy obie strony dyskutują otwarcie nie zamykając sie wzajemnie w określeniach "dureń" czy pochodnych imbecyli, idiota, kretyn. Jest pewna róznica mniedzy kretynizmem a zwyczajnym brakiem wiedzy.
 
 
Tunkashila 


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 780
Skąd: z dalekiej krainy
Wysłany: 2010-07-11, 20:11   

L J napisać/a:
Kurde kiedyś to można było się powymieniać doświadczeniami, podyskutować na różnych płaszczyznach, a teraz to jedynie co mi się rzuciło w oczy to kompletna izolacja i zamknięcie się na wiele aspektów.

Jesli Ciebie cos razi lub boli, to badz Ty ta zmiana, ktora pragniesz zobaczyc tutaj (i w Swiecie calym!). Inni podaza niewatpliwie za Toba... ;)

[ Dodano: 2010-07-11, 21:16 ]
L J napisać/a:
Zamiast dążenia do prawdy i prostoty, wszędzie komplikacje, brednie o elektrycznych słońcach. Jeny

Wiesz, jak mysle, ze kazdy jakos tam w sobie pragnie odnalezc prawde, czymkolwiek takowa jest i dlatego szuka gdzie popadnie. A co do prostoty? Hmmm... Ludzie maja rozne natury - jedni lubia zycie upraszczac inni czuja sie lepiej jak jest pod gorke. Co do "elektrycznych slonc", to czemu nie podejsc do tego jako ciekawostki, science fiction lub moze.... moze jak do jakies tam ewentualnosci? Bo co my w ogole wiemy? Mysle, ze prawie nic.... ;)
_________________
"The blood which runs in us is born of the blood of our Earthly Mother. Her blood falls from the clouds; leaps from the womb of the earth; babbles in the brooks of the mountains; flows wide in the rivers of the plains;."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe