Poprzedni temat «» Następny temat
MASS EFFECT
Autor Wiadomość
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2012-04-05, 15:34   MASS EFFECT

- Temat "boskiej" interwencji w historie ziemi i nieznanej cywilizacji(ziemskiej lub pozaziemskiej) która w ten los jest wpleciona i opisana jako "bóg" w licznych kulturach na różnych kontynentach

- Technologia której dowody przetrwały, a niewyjaśniony do końca jest cel ich budowy, sposób i pochodzenie.
Jak odkrycia budowli sprzed 10 tyś lat - starszych niż egipskie kamiennych(blok kilku ton kamienia) konstrukcji na powierzchni ziemi i pod oceanem. http://www.cheops.darmowe...php?topic=111.0 - (opisane również w 4 serii starożytnych kosmitów)
Motyw piramid z okresów starszych niż egipskie 5-4 tyś lat pne. Konstrukcji cywilizacyjnie bardziej zaawansowanych niż mogłoby to wynikać z rozwoju rasy ludzkiej. Motyw zdolności transportu i obróbki tych wielkich kamiennych głazów zarówno sprzed 10,15 tyś ale i 4-5tyś lat nie tylko w egipcie ale europie, ameryce południowej, japonii, motywy bogów z gwiazd.. i arki przymierza lewitacji kamienia..
Motyw wyspy wielkanocnej na której jeszcze w XV n.e. wykuwano, transportowano i ustawiano ponad 887 bloków z kamienia http://pl.wikipedia.org/wiki/Wyspa_Wielkanocna
Motyw odkryć na dnie oceanu w okolicach zaburzeń magnetycznych - bermudy, japonia ten sam 25 równoleżnik - uporządkowanych struktur kamiennych datowanych nawet na 30 tyś lat z osadami sprzed 9 tys lat - (kiedy znalazły sie 800m pod poziomem wody).
Motyw mitycznej atlantydy zniszczonej przez jakieś gwałtowne zmiany która wszystko wzkazuje na to że jest właśnie tam zlokalizowana.

"Strasznie mnie to jara" ostatnio(tak jak czesława mozila muzyka)

Zafascynowany tym: :569: http://pl.wikipedia.org/wiki/Erich_von_Dniken i http://www.facebook.com/giorgiotsoukalosfans podjarany dokumentami z

serii Starożytni kosmici na History(i youtube) szczególnie serii 3 i 4, pobudzona wyobraźnia tym: http://pl.masseffect.wikia.com/wiki/Żniwiarze i wertowaniem licznych żródeł "zwyczajnych" odkryć których wspólny mianownik sprowadza sie do nieznanej cywilizacji z czasów w których znany nam ze skamielin człowiek i jego liczne odmiany siedział w jaskini lub szałasie i operował co najwyżej miedziakiem.
Co ma z tym wspólnego 2012? - zlodowacenia i gwałtowne zmiany wywołane zachwianiem równowagi planety przez nieznane czynniki lub w niektórych interpretacjach cykliczne czynniki. Wyliczenia na podstwie których planeta wchodzi w kolejny etap cyklu

Było ich conajmniej kilka w ostatnim czasie(do 100tyś lat) ostatnie duże dwa ok 24 i 12 tyś lat przefasonowały niektóre gatunki, prawdopodobnie w kontakcie ze zmianami i innym homo, historia neandertalczyka dobiegła końca. Korpulentny inteligentny osobnik panował przez prawie 200 tys lat jego duży prawie 2kg mózg i masa mięśni na niewiele sie zdały kiedy musiał konkurować o pożywienie z mniej żarłocznym azjatyckim lub afrykańskim człowiekiem.

Odkrycie na Flores sprzed 12 tyś lat i http://archeowiesci.pl/20...ludzie-z-palau/ dowodzi że dwunożnych istot rodzaju homo było całkiem sporo. Problem jednak w tym że los i narodziny linni homo sapiens nie jest jasny. Brakuje ogniw. W dodatku równolegle z prymitywnym człowiekiem na ziemi odkrywa sie konstrukcje do których prymitywny homo sapiens nie byłby zdolny. Nauka odkrywa coraz liczniej dowody na to że los cywilizacji nie jest liniowy, nie dość że zakłucany przez dramatyczne zmiany to w dodatku przez "boże" objawienia. Dowody rzeczywiste archeologiczne i przemysłowe na gwałtowność zmian są - dla przykładu. rosja podobno jest drugim największym eksporterem kości słoniowej na świecie, z syberyjskich mamutów http://www.tvn24.pl/12691...,wiadomosc.html (60 ton rocznie) a jest ich podobno nawet 160mln sztuk na syberii zamrożonych w trybie natychmiastowym(niestrawione resztki pokarmu), tgz błoto na Alasce które jest zmieszanym pyłem wulkanicznym z resztkami organicznymi(ugotowana zupka po erupcji) w której jest mieszanina różnych okazów z tamtego okresu. Mniejsze sugestie zmian i zatarcia śladów to skamieliny kości tygrysów szablozębnych w setkach zgromadzonych na jednej powierzchni dna jeziora(w poszukiwaniu wody?) ślad po Neandertalczyku urywa sie na jeszcze wcześniej bo w poprzednim zlodowaceniu, ślad za przodkami homo urywa sie ok 10 tys lat temu czyli w okresie który jak sie szacuje określa stary testament.

Czy bóg to był ktoś nie coś?, nie byt duchowy, coś konkretnego.
Nawet w biblii są zapiski które mogą świadczyć albo o bogatej wyobraźni albo o niezrozumialych wówczas dla ludzi zjawiskach - góra gdzie mojrzesz kontaktował się z "bogiem", anioł który objawił maryji że urodzi potomka "boga" (invitro?), wniebowstąpienie, rydwany aniołów etc. Podobne opisowo mity i legendy takie jak te o atlantydzie powtarzają się w wielu kulturach, w podobnych okresach czasu. Dziwne opisy bogów z gwiazd, malunku niczym istoty w skafandrach, technologia przenoszenia kamienia która jest nawet w naszym wieku:

Ogród stworzony na przestrzeni od 1920 do 1950r na Florydzie w USA przez imigranta(dane wktórce - bazuje na pamieci własnej) z kamienia koralowego o masach kamieni kilku/kilkunastu ton. Stworzone przy pomocy pali sosnowych i łańcuchów przez faceta 160cm o mojej masie..czyli szkieletor. Na szczycie konstrukcji uwiecznonej fotografiami gdzie pozował jest jakaś skrzynka. Sam autor imigrant z europy który tworzył to podobno dla żony..nie przyjechała chwalił sie że wie jak budowano piramidy, zna metode ale metode zabrał do grobu tajemnicza skrzynka znikneła.

..może dlatego że istniała jakaś rozwinięta cywilizacja lub strzępy które przetrwały kataklizm 12 tys lat temu nasza cywilizacja tak szybko się rozwijała w róznych miejscach pozostawiając tego oznaki? A może to przybylo z poza naszej planety?

Nad trójkątem berbudzkim są silne zaburzenia pola magnetycznego, w tym nieopodal japoni i też. Nad każdym miejscem dziwnych odkryć dziwnych konstrukcji wystepuje zaburzenie tego pola nad fenomenem zastanawiał się nawet sam Einstein, korespondował z różnymi okrywcami(nie bylo internetu, informacji nie mozna było tak szybko weryfikować)
A w wielu kulturach bóg jest utorzsamiany z osobnikiem lub osobnikami z gwiazd i kontakty jak objawienia machometa i mojrzesza mocno zastanawiające.

Mimo sceptycyzmu nie wierze już w liniowy niezakłucony rozwój naszej cywilizacji.
Może jesteśmy planetą małp na którą dawniej przybyli "ziemianie" i wspomagali technologicznie? A homo sapiens przyspieszonym eksperymentem genetycznym na obraz i podobieństwo? Starożytna eugenika...boski plan.
Znawcy biblii twierdzą że nasz świat ma 6tyś lat, ja tak daleko nie ide bo jest to pozbawione logiki ale może coś w tym jest? Może istniejemy w obecnej postaci jako sztuczna genetyczna mutacja stworzona przez "boga" w nieznanej fizycznej postaci zaawansowanej technologii?

Im dłuzej edytuje tego posta tym mniej informacji zawiera, w koncu zniknie..to jest bez sensu, nie ogarniam..
Ostatnio zmieniony przez Constantine 2012-04-09, 16:57, w całości zmieniany 20 razy  
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2012-04-05, 15:57   

czasem nie wierzę jak wszystko się realizuje :) dzis patrzyłam na Twój podpis, otworzyłam linka w sumie wiedząc co tam znajdę i pomyslałam, że dobrze by było tu ten temat wrzucić :D to juz nawet nie jest "mówisz - masz", to jest "myślisz - masz" :D
co do tematu - sama się wciągam, dzieki Constantinowi, w tą serię jako że archeologia zawsze mnie pociągała - te zainteresowania różne dopełniają się, dzięki czemu można efektowniej odkrywać świat :)
wyobrażacie sobie, że:
>> Człowiek pierwotny opanował sztukę władania płomieniami już milion lat temu - dowodzą naukowcy << a może i duuuzo wcześniej ?? :)
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
Kwiatek 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 1664
Skąd: Kraina Uśmiechu
Wysłany: 2012-04-05, 18:01   

Jako stary przebudzak nie powinienem też dziwić się mojemu wczorajszemu zamiarowi napisania czegoś, co aktualnie dzieje się z Ziemią. Nie tak ogólnie i zbiorczo (znakomity post, Constantine! Dzięki!!) ale "w temacie" 2012.

Ja pisał bym o objawach, Ty zebrałeś wiedzę w całość (no wiem, nie całą...) aby wyłonił się spoza niej SENS. A wcześniej TAJEMNICE. I tutaj wystarczy być uważnym, bo sporo w ostatnich kilku latach odkrywa się przed nami, maluczkimi.

By daleko nie szukać - Dolny Śląsk, którego sekrety odkrywa Darek Kwiecień. Okazuje się, że z wora bezładnych informacji i sensacyjek wyłania się spójny obraz tego, co naziści tam robili. Pojazdy ufopodobne napędzane tajemniczą energią (sposobem?? techniką??) Vrill potrzebowały pilotów mogących wytrzymywać przeciążenia zabójcze dla człowieka. Stąd eugenika, hodowla hybrydy ludzko-zwierzęcej/owadziej czy czort wie jeszcze jakiej. Stąd latające po wojnie po lasach "wilkołaki", zapotrzebowanie na krew. Stąd dziwne pojazdy na niebie, dziwne zjawiska, ale i wysiadlanie ludności z okolic laboratoriów ukrytych pod górami.

Ja jaram się Turcją i piramidami w Bośni, Göbekli Tepe i Visoko. Starsze od egipskich i większe, Turcja - zupełna tajemnica, bo nie wiadomo precyzyjnie co to było. Nie przystaje do dzisiejszych wyobrażeń i zostało celowo zasypane jakieś 8 tys. lat p.n.e.
Wciąż aktualne zapytanie, co się stało takiego, że ktoś podjął taki trud? Bo z drugiej strony to przodkowie wyraźnie zostawiali nam "listy z przeszłości", których nie mogliśmy przegapić - jak te spulchnione kamyczki o których pisałeś.

Pierwszy raz w życiu użyłem określenia "jaram się" hehehe... No dobra - tak naprawdę to fascynuje mnie to, niepokoi yntektualnie :mrgreen:



A co z tą Ziemią A.D. 2012?

A czytam se ostatnio zmianynaziemi.pl i ... właściwie to już wszędzie pisze się o tym. O tych dziwnych "zapadliskach" jak np. dziura w Gwatemali, było na The Forum. Znaczne ożywienie sejsmiki, więcej trzęsień znaczy się. Budzą się wulkany, łącznie z superwulkanami w Yellowstone i w Niemczech. Nietypowe powodzie i susze. Tornada niszczące USA już chyba trzeci rok z rzędu. Palikot... no żart ;-)
Zwiększona aktywność Słoneczka, częstsze CME w kierunku Błękitnej Planety. Do tego nasz Układ Słoneczny wszedł w wysokoenergetyczny obszar Drogi Mlecznej i przypuszczalnie jest to powodem zwiększenia się częstotliwości rezonansu własnego Ziemi z 7,8 Hz do już około 12 Hz - ostatnie 3-4 lata!

Ostatnio dziwne dźwięki wydobywające się z wnętrza ziemi w różnych jej zakątkach.

Ziemia i my z nią drżymy, wibrujemy, rezonujemu. Część wariuje (sporo ostatnio szokujących zachowań ludzi, mimo wszystko), część korzystając z podniesienia wibracji ;-) kica w wyższą gęstość (o, Asio jest prekursorką kicania przeca! jakieś kursa dla niedobudzonych?).
"Wariują" też wielcy tego świata i to jest i obawa i nadzieja. Nadzieja w tym, że popełnią błąd w knuciu na naszą szkodę wskutek rozwibrowania swych łebków. Tak się dzieje, gdy emocje przeważą nad zimnym, bezwzględnym wyrachowaniem.
Tutaj namawiał bym do "robienia swojego" w życiu, czekania i obserwacji. Broń boże do łapania za kosy i pod URM! Na to, niestety, przygotowani są. A obecny system też już drży, przedśmiertnie.



Raz jeszcze dziękuję Constantine za tych kilka zacne zebranych myśli :-) :564:
Właściwie to tak po kawałeczku zbieramy ogląd współczesnego świata i w innych tematach na Forum - ale najcenniejsze przecie widzenie wszystkiego razem, zbiorczo. Mnie tak łatwiej myśleć, patrzeć, wnioskować i działać.



No kurka nooo... jakoś cieszę się dzisiaj! :lol:
_________________
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2012-04-05, 18:24   

Kwiatek napisać/a:
No kurka nooo... jakoś cieszę się dzisiaj!
ja jakoś też mam pozytywnego pałera dziś :D moze to wiosna, może słońce - nie wiem, ale taki stan wzruszenia mnie ogarnął - radości z życia, z ludzi, przyrody :) normalnie sie jaram tym :P
fajnie że temat powstał, do Turcji coraz bardziej bym chciała pojechać :) i temat i wyprawa może być dla nas niezwykłą przygodą, przeżyciem :) w ogóle sama historia człowieka jest fascynująca - co się działo na przestrzeni milionów lat, jak ewoluowały istoty rozumne, czego były świadkami, co czuły.. :)
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2012-04-05, 18:26   

Cytat:
Nie tak ogólnie i zbiorczo (znakomity post, Constantine! Dzięki!!) ale "w temacie" 2012.


Nie chwal dnia przed zachodem ;)
Post to szkic, systematycznie uzupełnie o to co wyszukam lub dowiem się od was(w tym i innych tematach na przebudzeniu), za dużo niejasności, prawd i pół-prawd, brakuje nazw, faktów, fotek, filmów i spójnej narracji, przede wszystkim weryfikacji. Ale jest tyle aspektów które trzeba pooddzielać jedne od drugich, skatalogować..że nie wiem czy moje 1kg szarej materii da rade to zrobić. Puki co przeczytałem mase artów o drodze do homo sapiens, o zlodowaceniach i próbuje podważyć treści widziane w dotychczasowych odcinkach serii starożytnych kosmitów. Nie udaje mi sie, im późniejsze i bardziej precyzyjne teksty i odkrycia tym wiecej przybliża do teorii zawartych w odcinkach serii.
Nic dziwnego - G.A. Tsoukalos zrobił dokładnie to samo - zebral informacje do kupy i dopasował pierwsze skojarzenia. Teoria jest spójna chociaż momentami troche czuć puszczone wodze fantazji. Ot poprostu - jeśli na skale jest twarz boga(opisywanego w innym miejscu) to czemu nie wierzyć że to fakt? Opis potraktować jako proste interpretacje tego co jesteśmy obecnie w stanie sobie wyobrazić nie boskimi sposobami.
Na takiej samej zasadzie jak istnienie chrystusa którego facjate można zobaczyć na każdym kroku w naszej cywilizacji, w przypadku chrystusa brakuje jednoznacznych dowodów na jego cudowność. Ale niewielu podważa wogóle istnienie takiego człowieka. Kometa jest faktem uprawdopodobnionym, zaćmienie w czasie jego ukrzyżowania też(normalna metoda zabijania w tamtym czasie)

Zbieg naturalnych okoliczności można nadinterpretować i powtarzać przez wieki ale obok rydwanów anieslkich i "bogów" którzy przylecieli z gwiazd trudno przejśc bez zastanowienia jeśl istnieje kilka gór bez czubka i sporo dziwnych konstrukcji, zapisków, rycin.

Do turcji macie okazje pojechać i osobiście sprawdzić jedno z nich :D
Jeśli plan wypali kolejny zlot szykujemy w Peru!

Ja mam różne odczucia co do 2012r, pierwotnie np. czytalem o koniunkcji planet..szybko okazalo sie to zmyślone.(komu wierzyć?) Niemniej coś jest na rzeczy, nie znamy dnia ani godziny, topnienie lodowców jest faktem, wyprowadzenie z równowagi ziemi to kwestia czasu, lekko pierdyknie i wszystko może sie pozmieniać.
 
 
Jaras 


Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 905
Skąd: :)
Wysłany: 2012-04-05, 19:05   

Ja tam swoje puzzle też już dzisiaj układałem i na razie mi starczy .. nie wariuję, natura mym sprzymierzeńcem, spokojnie patrzę na to wszystko .. i jaram się ziołem :598: :mrgreen:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=a7lvBcEt3i4
 
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2012-04-05, 19:06   

Constantine napisać/a:
a mam różne odczucia co do 2012r, pierwotnie np. czytalem o koniunkcji planet..szybko okazalo sie to zmyślone.
jest jeszcze inna opcja, pisałam o niej tu (link na koncu posta): http://przebudzenie.com.p...p?p=14399#14399

Turcja, Peru.. no to odświeżam afkę: świat stoi przede mną otworem :D
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
Kwiatek 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 1664
Skąd: Kraina Uśmiechu
Wysłany: 2012-04-07, 22:43   

Na prośbę Constantine na SB:


te święta są dla mnie wyjątkowe
jako człowiek niewierzący, odcinający sie od kościoła od dogmatów
myśle że jak wielu z tu obecnych
zacząlem patrzeć na wydarzenia których opisy są znane wielu z nas
inaczej
w swoim prywatnym poczuciu własnej świadomości
jakbym przebudził się ze snu
wierze w boga, wierze w istnienie jezusa, zaczynam wierzyć w boskią nature jezusa
wierzyć w istnienie boskiej w nas wszystkich
w sposób absolutnie fizyczny, nie duchowy nie metaforyczny
cząstki,, w to że świat naszej ludzkiej cywilizacji istotnie powstał kilka do kilkunastu tysięcy lat temu
ale nie wszechświat, nie od zera ale w sensie ludzkiej rasy
planeta małp, różnorodnych ras ludzkich od hobbitów po neandertalczyka
w której rozwój wmieszał się "bóg" na obraz i podobieństwo
wierze w machometa, religia nie ma znaczenia
jesli opisuje podobne zdarzenia
kiedy usłyszałem dziś(a nawet teraz leci program biblijny na National Geographic)
o reakcji rzekomej reakcji jezusa w ewangelii judasza(orginalna, datowana izotopowo)
po ożywieniu przez "boga" gdy ich zobaczył jak siedzieli
i odprawiali religijne obrządki - zaśmiał się i powiedział że coś w stylu:
czcicie niewłaściwego boga, czcicie boga TEGO świata(w rozumieniu ziemia)
(bo takiego też opisywała stary testament)
dnionym, zapowiedzianym przez "anioła"(z nieba?) synem "boga" to istotnie mógł żyć w nieświadomości i tą nieświadomość nam pozostawić - czyim był synem, którego i jak rozumianego "boga", znając tylko proroctwo swojej śmierci mógł sam nie wiedziec kim był i jaki jest jego cel i dopiero w chwili śmierci i ożywienia przez "boga" mógł zrozuimieć o co kaman
pytanie - jaki był cel boga, czy był to rodzaj testu, a może próba zmiany przyszłości, pozostawienia nam wiary abyśmy przez 2000tyś lat pamiętali o istnieniu technologii, o istnieniu innych światów, innych istot?
natrafiłem w piątek podczas poszukiwań sposobów na antygrawitacje(w związku z kamieniami) na tekstu (linka mam w telefonie..nie moge go znaleźć na stacjonarce) osoby która po imieniu i nazwisku koajarzyła mi sie z moim nauczycielem fizyki na politechnice, stowarzyszenie "grawitacja" we wstępie wspominając o czysto fizycznym podejściu do zagadnienia upatrując w tym przyszłości rozwoju naszej cywilizacji..pomyślałem sobie - to jest klucz!
nie on jeden, bazował na tekstach fizyków z całego świata, na wypowiedzi fizyka z japonii którego tekst o bąblu grawitacyjnym(nasz wszechściat miał być takim bąblem jak bańka powietrza w wodzie, czarne dziury połączeniami z innymi wszechświatami, a ciemna materia o której istnieniu mówi fizyka - brakuje im tego do obliczeń 90% materii..która powoduje przyspieszanie rozszerzania wszechświata)
którego widziałem na discovery już kilka lat temu
arka przymierza - radioaktywna, porażająca przy dotyku, w której "bóg" miał się objawiać a odnalezienie miało być początkiem apokalipsy..miała lewitować...
zakon templariuszy został zlikwidowany, uznano za heretyków..może mieli z nią kontakt z technologią ,z "bogiem" rozumianym inaczej
wszystko co bym nie czytał ostatnio zaczyna mi pasować do tej układanki, co najdziwniejsze patrze na to odmiennie niż dawniej, w dodatku niczego niefizycznego, niczego nielogicznego nie musze przyjmować żeby pasowało to do układanki, same pasujące puzle z tego co wiemy i tego co nauka nie wie bo nie potrafi dopasować takich puzli do układanki bez założenia - objawiała sie nam technologia naszej przyszłości lub naszych "twórców"
Przecież nawet religia katolicka nie wierzy mojżeszowi, nie wierzy w objawienia sensu stricte bo nie analizuje..dlaczego w teatrzyku boga rozumianego mistycznie jako duchowy byt objawia sie on z nieba, nie interweniuje gdy dzieją sie złe rzeczy na co dzień
dlaczego wniebowstąpienie jest wniebowstąpieniem na smudze światła..gdzie w cumulonimbusy? a może stratusy?
ludzie 2 tyś lat temu wierzyli że ziemia jest PŁASKA! wierzyli że stoi na słoniu, żółwiu i innych bzdetach..więc nie przyjmowali nieba jako polecieć w kosmos do innych planet
wierze że nie zmyślali sobie tego, że sodoma i gomora została zniszczona przez technologie "boga", wierze że "bóg" jest cywilizacją dobra, że z tej cząstki boskiej wynika specyficzny charakter genetycznego mix'u w ciele maryi
PROSZE kogoś (Kwiatek lub ktokolwiek) o odspamowanie shoutboxa i przeniesienie tekstu do mojego tematu, lub..przeniose to sam a tylko ktoś to później wykasuje.
rozpisałem sie a miało być krótko
przeczytałem dopiero 1/3 pierwszej strony wstępu o antygrawitacji(grawitiony - każda czątka elementarna ma antycząstke)
a jest tego masa..czuje że to jest klucz a być może nie jesteśmy w stanie tego opanować bo jak twierdzi tamten tekst grawitiony mogą być czastką elementarną która przemieszcza sie do innych wymiarów i jest nieskończonym źródłem energii (widziana z innych w naszym jest tą czarną materią)
podobno dopiero taki pojazd otoczony przez taki "bąbel" jako układ zamknięty mógłby wykonywać gwałtowne ruchy (przyspieszanie i zwalnianie w ułamku sekund)
inna sprawa - to co czytałem o area 51, w dalszym ciągu uważam za technologie absolutnie ziemskie, czysto wojskowe i nie mające żadnego związku z ufo
cóż..może byliśmy na drodze galaktycznej wojny i ktoś postanowil nas oszczędzić, lub jestesmy farmą doświadczalną
oszalałem
manuela mi świadkiem :mrgreen:
właśnie oglądam o apokalipsie, nawet w wojnie światów były trąby maszyn wyłaniających się spod ziemi.. cokolwiek by nie zaczerpnąć z dawnych tekstów, pamiętając że to było przekazywane na zasadzie plotki..wierze tym ludziom że nie oszaleli, że św. Jan nie oszalał..no jest to możliwe, trzeba brać na to poprawke, ale ogólny przekaz wielu kultur - nawet machomet! różniliśmy się z czasem różnice miedzy nami połączyła na wielu kontynentach wspólna cząstka
neandertalczyk i "hobbici" są jednym z najlepiej zbadanych przodków homo sapiens, jest wiele różnych możliwych dróg rozwoju, a w dalszym ciągu nasza nauka ma dziure i nie wie kto był bezpośrednim przodkiem człowieka.



Ja pierdole... :shock:
_________________
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2012-04-08, 13:04   

http://forum.przebudzenie...zasu-t4059.html
http://gicusso.w.interia....kceleratory.htm
http://www.cne.com.pl/pra...ygrawitacji.htm

Kwiatek - wiem po&*^# mnie, wczoraj naoglądałem się na National Geographic masy programów "religijnych". A ten inż. fizyk wcale nie na politechnice łódzkiej tylko wrocławskiej i to nie ten sam którego pamiętam ze studiów - jedyny taki(mimo podobieństwa imienia i nazwiska), kiedy zacząłem czytać ciąg dalszy jego strony..zaczęły zapalać mi się lampki ostrzegawcze.

Nie przywiązuje się do tych czy owych przemyśleń tych czy owych relacji wydarzeń..raczej do całości powtarzających się mitów i których suma prowadzi do tego samego wniosku - antygrawitacja, inne wymiary, podróż w czasie..nieznana technologia i bogowie w sensie nie duchowym, ale fizycznym.

Dotychczasowe "modlitwy" ludzi, czas spędzany na zrozumienie "boga" wydają mi sie w tym świetle czymś osobnym - kwestia psychologii, celu afirmacji dobra..wewnętrzne kierunki poszukiwań swojego "ducha", bóg w sensie własnej intuicji i zgodności życia z samym sobą.. poszukiwanie które wymaga skupienia i jedyne co można osiągnąc więcej w takim skupieniu poza rozwojem osobowości to zrobić kupe.

Dzisiaj słuchając relacji z Watykanu ogarnęło mnie poczucie pustego śmiechu.
Dla przykładu: Komentator twierdził że wejście do grobu Chrystura było niskie trzeba było się pochylić nad jego cierpieniem żeby go zrozumieć - takie metaforyczne znaczenie że powinniśmy zrobić to samo. Pusty śmiech mnie ogarnia na to i inne próby jak to Manuela mi powtarza "znowu mi coś wkręcasz" w to co nie miało miejsca 2tyś lat temu nie zostało wypowiedziane, albo a źle wypowiedziane, inaczej przetłumaczone zostało dodane w ramach poszukiwania drugiego dna wydarzeń. Rozbijania włosa na czworo próby zrozumienia na podstawie "zwykłych" zdarzeń czegoś więcej zamykając sobie klapki na oczy tego co w tamtym czasie istotnie mogło się wydarzyć.

Ludzie wierzyli że ziemia jest płaska, traktowanie kobiet było inne, znajomość podświadomości, pochodzenia człowieka - byli ciemni jak masa kakaowa.
Z punktu widzenia czasów obecnych nauczanie chrystusa pt. szanuj kobiete, przebaczaj, nadstawiaj drugi policzek byly czymś niesamowitym.
Z punktu widzenia czasów obecnych - to nic dziwnego.
Sam gościu mógł nie mieć zielonego pojęcia kim jest, czym jest i kto pomagał w jego stworzeniu. Matka mu powiedziała że widziała anioła z nieba, że jest synem boga i tak poleciało przez całe życie no bo jakie miał wyjście - uznać ją za świrniętą?
Uwierzył jej. Dlaczego miala by kłąmać?
Stąd szok kiedy umierał, szok innych gdy go widzieli.
Avatar?
Oczywiście dopuszczam inną opcje, zwyczajnych wydarzeń bez cudów.
Od historia dobrego człowieka który umarł i poza psychologią społeczna nic z tego nie wynika. Przypomniał mi się odcinek Przystanek Alaska, gdzie indianka wystawiła sztuke o kruku, kobiera urodziła dziecko po tym jak połknęła igłe z pióra, dziecko urodziło sie pół krókiem pół człowiekiem poprosiło o świetlisty kamień, przmieniło się w króka i odleciało..bo to w jednej kulturze są takie mity..moze jest w nich cos więcej niż - bajka dla dzieci?


Podobnie jak w matrixie - rewolucje, każdy kolejny poziom istnienia rodzi dokłądnie to samo pytanie o jego twórce. Rewolucja ponurego świata maszyn niczego nie wyjaśnia.
W ostatnich dniach zdałem sobie sprawe że "czapka" jaką nakrywa naszą świadomośc - system wierzeń i czapka jaką nakrywa nas ograniczenie technologiczne - obie robią z ludzi którzy przekazywali sobie relacje z dziwnych wydarzeń zwyczajnych debili.
Religia olewa ich fizyczność skupiając sie na znaczeniu mistycznym, nauka skupia się na znaczeniu fizycznym odrzucając możliwość istnienia obcej cywilizacji, szukając prostego realnego wyjaśnienia. Dla przykładu - Tesla próbowal wyjaśnić porażające działanie arki przymierza poprzez kondensator naładowany elektrycznie..bo byl elektrykiem. To jakby ktoś z XIXw próbował zajrzeć do komputera w poszukiwaniu kociołka i kół od maszyny parowej bo tylko takie znał.
Linki które wkleiłem dowodzą że jest jeszcze wiele do zbadania.
Jestem nieufny w wiele tekstów przeszłości - w mitomanie judasza o którym wspomniałem, w boskie pochodzenie plag egipskich - bo to łatwo wyjaśnić w sposób bez udziału obcej siły, ale jest wystarczająco dużo niewyjasnionego którego nie da sie podważyć ani wyjaśnić przyjmując obecny stan naszej wiedzy.

Pisze bo mnie to rozpiera, nienawidze kościoła w dalszym ciągu, wcale mnie to zastanawianie nie przybliżyło do niego, ma on czasem pozytywny wpły ale nie jest koniecznym i można te same skutki ludzkiej świadomości osiagnąć inaczej (tak jak wychowanie dziecka na ludzi bez pasa) ale znienawidziłem ignorancji bez podstaw.
 
 
Kwiatek 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 1664
Skąd: Kraina Uśmiechu
Wysłany: 2012-04-08, 18:09   

Mój komentarz to raczej dotyczył tego, żem się napracował mocno. No i fakt, pisałeś wyrzucając z siebie myśli, takie bardzo "swoje" a dla innych nie od razu w całości czytelne. Spoko.


Constantine napisać/a:
W ostatnich dniach zdałem sobie sprawe że "czapka" jaką nakrywa naszą świadomośc - system wierzeń i czapka jaką nakrywa nas ograniczenie technologiczne - obie robią z ludzi którzy przekazywali sobie relacje z dziwnych wydarzeń zwyczajnych debili.

Bardzo ważne spostrzeżenie, prawdziwe przebudzenie :-) i uświadomienie sobie ograniczeń własnej percepcji. Niestety, rodzi dalsze pytania i spostrzeżenia... :lol:

Skojarzyło mnie się z (chyba) "Kongresem Futurologicznym" Lema. Tam "chemia" zdejmowała ze świadomości kolejne poziomy manipulacji, ostateczny rezultat mało przyjemny był.
_________________
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2012-04-09, 10:24   

Kwiatek napisać/a:
Mój komentarz to raczej dotyczył tego, żem się napracował mocno. No i fakt, pisałeś wyrzucając z siebie myśli, takie bardzo "swoje" a dla innych nie od razu w całości czytelne. Spoko.


Tak wyrzucałem mysli, podobnie zrobiłem pisząc pierwszy post w tym temacie, nazstępnie kiedy próbowałem stworzyc coś przejrzystego ułożonego wzorem posta LadySakh w innym temacie..nie wyszło a zmarnowałem dużo czasu. Forma jest istotna ale najwazniejsza jest treść. Posta mam zachowanego spróbuje go odtworzyc.
Możecie mnie uznać za świara ale będę drążył ten temat bo nie da mi to spokoju.
Aczkolwiek o wiele ważniejsze wydaje mi się odkrycie technologii jakimi mogli dysponować nasi przodkowie, czy tak jak sugeruje LadySakh w poście o śladach ludzi sprzed milionów lat, o cyklicznie odtwarzanych cywilizacjach na ziemi czy tak jak to sugeruje historia cywilizacji, mity legędy biblia i dziwne zachowanie różnych osobnikow - ot nawet nowożytnych chociażby twórca machu picchu który chciał zdobyć uznanie wśród bogów...znowu tworząc cos fizycznego chciał zafascynować...no kogo? kogoś fizycznego.

Constantine napisać/a:
W ostatnich dniach zdałem sobie sprawe że "czapka" jaką nakrywa naszą świadomośc - system wierzeń i czapka jaką nakrywa nas ograniczenie technologiczne - obie robią z ludzi którzy przekazywali sobie relacje z dziwnych wydarzeń zwyczajnych debili.

Bardzo ważne spostrzeżenie, prawdziwe przebudzenie :-) i uświadomienie sobie ograniczeń własnej percepcji. Niestety, rodzi dalsze pytania i spostrzeżenia... :lol:

Skojarzyło mnie się z (chyba) "Kongresem Futurologicznym" Lema. Tam "chemia" zdejmowała ze świadomości kolejne poziomy manipulacji, ostateczny rezultat mało przyjemny był.[/quote]


Nie rozumiem co do mnie piszesz, ani co sugerujesz - nie znam tego kontekstu.
O czapce ograniczeń świadomości nie pisałem z myślą podobną do wielu (ot chociażby inż. Andrzeja Kraśnickiego o którego stronie wspominałem) który brnie tak daleko że ostatecznie zapędza sie chyba w kozi róg. Ale na zasadzie jaką odpowiadał pewien ksiadz komentujący w programie gdzie próbowano odtworzyć 40 dni ukazywania się jezusa - przytoczono odkrycie ewangelii tomasza a ten reweacje potraktował prosto: "nie obchodzi mnie to" - nie ważne że jego wiara bazuje na innych tekstach równie wątpliwych ba..jeszcze gorszych bo przemielonych jak w głuchym telefonie przez dziesiątki pokoleń.
Nie przywiązuje sie do tego co aktualnie wydaje mi się że wielu ludzi na swiecie odkryło - ja tylko oglądam czytam ich relacje i pasują one do rzeczywistości puki co..
Jeśli okaze się że nie było technologii, że uzupełniony zostanie łańcuszek naszego pochodzenia, jeśli eden nie miał miejca..gdzie zyliśmy jak zwierzęta(nasi przodkowie) i nie otrzymaliśmy żadnej boskiej czastki(pomocy genetycznej do ukształtowania się człowieczeństwa jakie znamy) albo cokolwiek..to ja nie będe się upierał przy swoich przekonaniach.



Dzisiaj naoglądalem się kolejnych odsłon tematu(National Geographic)

Coś w tym stylu: "Będziecie rozwijali tu na ziemi w sobie boską cząstke aż z
rozumiecie że jesteście synami boga i tworzycie tutaj boskie królestwo" W rozumieniu moim - gościu dowiedział sie kim jest i o co wogóle chodzi. Jako istoty ludzkie posiadamy "boską" cząstke(geny?) i będziemy rozwijali się technologicznie i odkrywali historie, aż zrozumiemy, że jesteśmy potomkami "boga" w sensie DOSŁOWNYM nie mistycznym a nasz "świat" to rodzaj kolonii. Planeta małp.

W skrócie: słowa jezusa według św. tomasza odczytane na podstawie onalezionej ewangelii, najbardziej sceptycznego osobnika pośród nich. nie uwieżył im, zobaczył go pózniej jako jeden z ostatnich. Treści zawarte w odnalezionych przez pasterzy księgach(zakopanych w dzbanie gdzieś na terenach egiptu) nie zostały zawatre w nowym testamencie i stoją w sprzeczności z konstrukcją przyjętą w oficjalnej religii.

Nie ma pewności czy jest to dokument autentyczny, oczywiście jest to spisana lata pózniej relacja(jak w każdym przypadku) przesłanką do autentycznosci jest to że zawiera większość znanych już powiedzeń jezusa wśród nich nowe wcześniej nie znane.

A później poleciał sobie..opisy nawet tego wydarzenia są w ich relacjach DOSŁOWNE, nie traktowali tego jakoś mistycznie, odleciał, nie jak to stara sie traktować kościół czy też nauka ale DOSŁOWNIE, dlaczego wierzyc wybiórczo tym ludziom, wierzyć w mistycznosć, a nie wierzyć w zasadniczy element calego tego przekazu..mieliśmy do czynienia z nieznaną cywilizacją jeśli tak nie było, a zdarzenie miało by tylko wymiar mistycznego doświadczenia kontaktu z tylko człowiekiem to wszelkie te pierdoły o widzeniach z aniołami, o cudach, o zmartwychwstaniu, o widzeniu żywego o chodzeniu po wodzie o wniebowstąpieniu, wszelkie podstawy starego testamentu włącznie z najważniejszym pośrednikiem - mojrzeszem trzeba uznać za brednie a ludzi którzy to powtarzali i przykładali wielkie znaczenie do tych relacji do tego byśmy pamiętali za świrów. Jeśli jego osoba istotnie okazała by się oszustem - to było ich wielu w tamtym okresie, wielu krzyzowano..dlaczego akurat on?

Święta więc zaciekawiłem sie tymi wydarzniami(w międzyczasie leciał program o machu picchu z-XV-XVIw, wcześniej o wyspie wielkanocnej opuszczonej w podobnym czasie - w tym wypadku prawdopodobnie ze względu na zmiany klimatyczne)
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2012-04-09, 16:04   

No i koniec.
Nowe źródła informacji i całkiem odmienne wnioski.
Z programu na N.G. Sekrety Blibli (2cześci) z 2009r wynika że państwo żydowskie zostało utworzone z cannaneiczyków(tych samych które w biblii jest uznane za wrogów), mojrzesz nie istniał a wszelkie teksty o przeprowadzce ludu z egiptu do ziemi świetej zbitkiem tekstów będących odpowiedzą tych ludzi na poszukiwanie nowej torzsamości. Najczęściej występujace imie w biblii dawid - pojawia się w kamiennych tekstach odnalezionych niedawno gdzie zdobywca miasta dawida chwali się że go pokonał. Słowo YHWH(jahwe) pochodzi od słowa YHW które pojawia się jako opis ludu skromnego góralskiego ludu monoteistycznego żyjącego na południe od jerozolimy i pojawia sie w egipskich tekstach a które najprawdopodobniej zainspirowało do stworzenia starotestamentowego tekstu ok 1tyś lat przed naszą erą.
Wedle niego mojrzesz(którego istnienie jest poddawane w wątpliwość) wybrał się w strone południa i tam w płonącym krzewie akacji ujrzał boga YHWH który kazał mu się zatrzymać bo wchodzi na ziemię świętą itd itd.

Ogólnie rzecz biorąc odkrycia archeologiczne wskazują na taki bieg wydarzeń - spotykane podobieństwo budynków(wyjątkowych w stojej konstrukcji) naczyń etc. no i odnalezione teksty wyryte w kamiennych tablicach.

A tak poza tym ogladałem program poświęcony szymonowi z coś na P, przodkowi jezusa który został ukrzyrzowany kilkadziesiad lat przed nim - wynika na podstawie starej kamiennej księgi niedawno odnalezionej, był jedynym z wielu(napewno jednym z dwóch) spodziewanych mesjaszy. Sporynym jest przetłumaczenie "trzeciego dnia żył" czy coś w tym stylu bo brakuje litery. Arcyciekawy jest fragment programu gdzie na podstawie znalezionej kości pięty z wbitym gwoździem - odnalezionym w publicznym grobowcu, kości datowanej na 20 lat po chrystusie.
Która wskazuje na to, że gwoździe nie były wbijane pomiędzy palce obu stóp, ale w pięty przybijane do boku krzyża.
Było to robione profesjonalnie ze znajomością ludzkiej fizjonomi - jest tam splot nerwów, testy wykazały że takie wbijanie nie przecina żadnej żyły a jedynie kość i tkankę tłuszczową...było to niesamowicie bolesne, utrzymywało ciało i nie powodowało szybkiego wykrwawiania.

Wykazano że religijne ilustracje są mało prawdopodobnym odzwierciedleniem historycznej rzeczywistości.

W sumie odechciało mi sie już zgłębiać cokolwiek na ten i inne tematy.
Aczkolwiek z są to ciekawe zagadnienia, wracając do piramid..wątpie by ludzie bardziej prymitywnej technologii, kilka tysięcy lat(2560r pne) wcześniej byli zdolni do ich postawienia a jedynie zmiany głowy sfinksa z lwiej na faraońską(co jest archelologicznie "udowodnione") i żerowania na pozostałościach sprzed wieków jeszcze poprzednich - jak to się szacuje nawet 15 tys lat(na podstawie usytuowania względem gwiazdozbioru lwa którego piramidy są odbiciem, a ostatnie zlodowacenie 10tyś lat temu przesuneło bieguny).
Trudno to oszacować bo potrzeba biologicznych pozostałości - zawierających węgiel by wykonać datowanie węglowe. Ciekawe jest co kryją pozoatające niedostępne komnaty może ważne artefakty? Opis technologii? (przedostano się robotem jak dotąd przez pierwsze drzwi, po nich ukazały sie kolejne - piramida cheopsa)
Trudno by wykonano taki monument w epoce brązu - gdzie pospolitym były miękkie narzędzia.
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2012-04-09, 16:22   

http://www.cheops.darmowe...roject-cheopsa/
http://www.cheops.darmowe...582&topic=784.0

Jestem nieufny tego typu źródłom, wszędzie gdzie pojawiają sie ludzie przekazujący sobie tajemną wiedze niedostępną dla innych a kiedy przychodzi co do czego okazują sie mistyfikatorami. Natomiast na podstawie chociażby obejrzanych programów o wydarzeniach starego i nowego testamentu(w zasadzie to wiele odkryć pochodzi sprzed ostatnich 10 lat) łatwo zobaczyć że..wszystko może się wywrócić do góry nogami.
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2012-04-09, 19:28   

Constantine napisać/a:
bo to w jednej kulturze są takie mity..moze jest w nich cos więcej niż - bajka dla dzieci?
http://pl.wikipedia.org/wiki/Mitologia_Majów - o stworzeniu człowieka (nieudana próba to małpy) kolejnych zagładach, o karłach.. myślę, że analogiczne opowieści są w różnych kulturach
Constantine przeniesione z SB napisać/a:
bazował na tekstach fizyków z całego świata, na wypowiedzi fizyka z japonii którego tekst o bąblu grawitacyjnym(nasz wszechściat miał być takim bąblem jak bańka powietrza w wodzie, czarne dziury połączeniami z innymi wszechświatami, a ciemna materia o której istnieniu mówi fizyka - brakuje im tego do obliczeń 90% materii..która powoduje przyspieszanie rozszerzania wszechświata)
Cytat:
Siły militarne aktywne za kulisami śmiesznego teatru politycznego, zaprzątającego uwagę społeczności wielu krajów, zwłaszcza "cywilizacji zachodniej" wraz z implikowanymi jej doktrynami absurdalnych praw wymyślonych ustrojów organizacyjnych o naturze paraliżującej, dysponują technologią dystansującą tą udostępnioną mediom o "całe dekady". Siły te mają dostęp do odkrytych, w pełni funkcjonujących "wrót czasu", poprzez które mogą one w "jednej chwili" przemieścić wyspecjalizowane grupy istot w wybrane przez siebie miejsca na obszarze wyczuwalnym tego bąbla. Operacje takie odbywają się w spektrum częstotliwości odpowiadających wymiarom trzeciemu i czwartemu. Działanie "wrót czasu" polega na wytwarzaniu połączeń z wybranymi kanałami pola czasoprzestrzeni piany bąbli, poprzez które istoty ludzkie i inne przemieszczają się w ciałach zielonych /ściśle kontrolowane procesy planowanych rozproszeń granulatu systematyczności wiązań atomowych ciał żółtych, aktywacje ektoplazmy kondycyjnie umożliwiającej istotom sprawne przemieszczanie się przez kontinuum częstotliwości czwartego wymiaru, po czym ponowne składanie form ciał żółtych w zależności od środowiska do jakiego trafi dana istota mknąca przez tunel/. Tym sposobem istoty ludzkie podróżują w pole kuli Mars /Cairahan-uteus/ oraz w pola innych, odpowiednio dobranych kul świadomych tego systemu, a także do innych układów planetarnych, spośród których, pewne są przez nie zasiedlane w częstotliwości trzeciego wymiaru.
http://davidicke.pl/forum...o-ci-t9148.html a pierwsza grafika wprawiła mnie w osłupienie, bo takie tunele kiedyś mi się przyśniły: był to Poznań, który miał tradycyjną formę komunikacji - drogi, samochody, autobusy a oprócz tego metaliczne tunele, o których wiedziałam tylko tyle, że służą do przemieszczania się, ale nie wiedziałam o jakie przemieszczanie chodzi. w moim śnie to były konstrukcje osadzone nad ziemią nad tradycyjnymi drogami. tu jest to wizja czegoś może niewidzialnego, jednak zbieżność tej wizji metalicznych tuneli ze snem jest dla mnie porażająca http://img80.imageshack.us/img80/4649/22107285.jpg

edit:
co do tych tuneli.. too.. okazuje się, że było o tym już na forum:
>> TRANSPORT MAGNETYCZNO-LEWITACYJNĄ TUBĄ PRÓŻNIOWĄ << i tu znów te tunele... :shock: co więcej, jest tam mowa o opatentowanej technologii... od razu wrzucam linka do filmiku tam przytoczonego: http://www.youtube.com/wa...player_embedded
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
ysdgds 

Dołączyć: 26 Lip 2012
Posty: 2
Skąd: sdfhgbgh
Wysłany: 2012-07-26, 08:21   

Ja jaram się Turcją i piramidami w Bośni, Göbekli Tepe i Visoko. Starsze od egipskich i większe, Turcja - zupełna tajemnica, bo nie wiadomo precyzyjnie co to było. Nie przystaje do dzisiejszych wyobrażeń i zostało celowo zasypane jakieś 8 tys. lat p.n.e.
Wciąż aktualne zapytanie, co się stało takiego, że ktoś podjął taki trud? Bo z drugiej strony to przodkowie wyraźnie zostawiali nam "listy z przeszłości", których nie mogliśmy przegapić - jak te spulchnione kamyczki o których pisałeś.

__________________

Sonnenbrille Mit Sehstärke
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe