Poprzedni temat «» Następny temat
Krótki artykuł popularnonaukowy
Autor Wiadomość
hagen 


Dołączyć: 25 Lip 2009
Posty: 432
Skąd: z macicy
Wysłany: 2010-10-27, 02:11   Krótki artykuł popularnonaukowy

Był kiedyś taki program, który bił rekordy popularności, nadawany był w tzw. prime time'ie. Taniec z gwiazdami? Mam talent? Jak oni śpiewają? Jakaś inna forma rozrywki? Otóż nie, Drodzy Państwo! Młodsi pewnie nie uwierzą, muszą "dziadu" zaufać na słowo (ok :) sam byłem wtedy dzieckiem, ale program pamiętam), to nie był program rozrywkowy, tylko edukacyjny. Tak, tak, były w telewizji polskiej czasy, w których pieniądze z abonamentu lokowano w tzw. misję. Dzisiaj ponoć robi się to nadal, jeno ta misja kojarzy się bardziej z katolickimi misjonarzami, niźli z misją telewizji publicznej.
Chodzi oczywiście o SONDĘ, program zespołu autorów, ale głownie kojarzony przede wszystkim z postaciami tragicznie zmarłych Zdzisława Kamińskiego i Andrzeja Kurka. Wspomnę także "trzecią osobę dramatu", ale to na koniec.
Krótko za Wikipedią:
Cytat:
Sonda – popularnonaukowy program telewizyjny nadawany przez Telewizję Polską w latach 1977–1989. Prowadzony przez Zdzisława Kamińskiego i Andrzeja Kurka, współtworzony przez Tomasza Pycia oraz Marka Siudyma. Emisja nowych odcinków została zakończona we wrześniu 1989 roku z powodu śmierci obu prowadzących, którzy zginęli w wypadku samochodowym pod Raciborzem.

Ponieważ w tytule zaznaczyłem, że artykuł ma być krótkim, a celem jego powstania jest sprowokowanie dalszej dyskusji, niźli mojemu wymądrzaniu się, zapodam jeszcze z Wiki fragment odnośnie formuły programu (co stanowiło właśnie o fenomenie SONDY):
Cytat:
Pierwsze wydania Sondy realizowane były w formule typowego magazynu w studiu, z udziałem gości i felietonami filmowymi.

Wkrótce jednak wykrystalizowała się docelowa formuła programu:

Każdy odcinek poświęcony był jednemu zagadnieniu z dziedziny nauki lub techniki.

Dwaj prowadzący program dyskutowali zagadnienie reprezentując przeciwstawny pogląd sceptyka i entuzjasty, unikając sugerowania widzowi ostatecznego rozstrzygnięcia.

Dyskusja odbywała się najczęściej w studiu, połączona była z wykonywaniem doświadczeń oraz prezentacją pomocy poglądowych. W niektórych przypadkach program odbywał się poza studiem, np. w zakładach przemysłowych.

Dyskusja zawierała element komizmu i inscenizacji - prowadzący często występowali przebrani w kostiumy, ważną rolę grała scenografia.

Doświadczenia i prezentacje wykonywane były najczęściej za pomocą prostych i pomysłowych, często jakby "domowych" środków. Jedną z przyczyn wymuszających tę formułę były skromne środki finansowe jakimi, w porównaniu z dzisiejszą telewizją, dysponowali twórcy programu.

Dyskusja była przeplatana i podsumowywana felietonami filmowymi, pokazującymi szersze tło zagadnienia oraz przykłady jego zastosowań.

W dyskusji unikano sięgania do zawiłych teorii, których nie można zobrazować. Stanowiło to ogromną siłę edukacyjną programu. Oglądać go mógł każdy, dziecko, dorosły czy osoba w podeszłym wieku. Polonista, matematyk, fizyk, mechanik, każdy kto tylko wykazywał zainteresowanie nauką i techniką. Z tego powodu program kształcił dzisiejszych techników i nauczycieli.


Uzupełnię to paroma zdaniami. Co było w tym programie fajnym i wyjątkowym (do dziś nie spotkałem się z programem tego typu, SONDA to najprawdziwszy fenomen), to jego wszechstronność. Fizyk i matematyk dowiadywali się jakie problemy technologiczne występują w rolnictwie. Dlaczego orka pola to złożone zagadnienie, jak walczyć z chwastami, co znaczą dla nas trawy, ziarno itp. Z kolei przystępnym językiem rolnikowi wytłumaczono podstawowe problemy matematyki, fizyki, kosmologii. Do tego wszechobecna technika, komputery, czy też klocki LEGO, o których za komuny można było głównie pomarzyć. Czy wiecie że w SONDZIE w latach 80'tych wspomniano o technologii obrazu HD? Albo prezentowano technologię płyt CD, które na dobre weszły do polskich gospodarstw dziesięć lat później? I to w czasach gdy, gdy większość Polaków nie miała nawet kolorowego telewizora (ja oglądałem SONDĘ na czarno białym Neptunie, kolorowego Rubina moi rodzice kupili już po ich śmierci). Dopiero teraz, dzięki "warezikom", mam szansę obejżeć 201 odcinków w kolorze (z ponad 500). Niestety, większość przepadła, TVP wymazała taśmy. Tu właśnie pojawia się trzecia postać dramatu, Tomasz Pyć, współtwórca wielu odcinków SONDY, znany także z wielu innych programów edukacyjnych (Spektrum, Telekomputer, Gwiazdy świecą nocą). Facet do końca życia walczył o uwolnienie archiwów TVP, spotykał się z lekceważeniem i obrażaniem (zwłaszcza przez administrację iTVP), potraktowano go jak jakiegoś nieznaczącego leszcza, a to twórca i współtwórca wielu znanych programów publicznej. Facet skontaktował się nawet z wdowami autorów SONDY, które przychylnie nastawiły się do tematu udostępnienia spuścizny mężów jak najszerszej publicznośći. I co? I nic. Spory proceduralne, jak to w Polsce. Kamiński i Kurek z TVP podpisali kontrakt na takie a takie nośniki, streamingu netowego w tym nie było (bo wtedy nie istniał), poza tym w programach korzystali z materiałów firm udostępnianych przez ambasady i centrale handlu zagraniznego, nie wiadomo kto dziś jest właścicielem praw do tych filmów. Kij z tym, że przecież im za friko udostępniano te materiały, bo to była forma reklamy. Tomasz Pyć nie doczekał się niestety uwolnienia SONDY. Ale zaszczepił wielu ludziom bakcyla, widziałem to na wielu forach.

No ale artykuł miał być krótki :) To jeszcze tylko dwie kwestie. Pierwsza to logo:

Symbolika świetnie wam znana, oddaje właśnie ducha programu - sceptyk kontra entuzjasta, wyboru dokonać miał widz. A może nawet nie wyboru, co przede wszystkim miano skłonić go do przemyśleń.

A druga kwestia, to warto dać jakiś przykład, zatem wrzucę jakieś odcinki do obejrzenia, bo żeby zrozumieć fenomen SONDY, trzeba to zobaczyć na własne oczy. Pojawiło się ostatnio w sieci parę odcinków i mam problem wybrać ulubiony, ale są dwa łatwo dostępne:
Pierwszy to odcinek "Olej", w trzech kawałkach dostępny na youtube, świetnie obrazujący jak złożonym płynem jest głupi z pozoru olej silnikowy, linek do trzech kolejnych części:

http://www.youtube.com/watch?v=PHZVmyjm9v0
http://www.youtube.com/watch?v=IGB4r7foIlM
http://www.youtube.com/watch?v=PHJx2hqkp2s

Drugi filmik dotyczy właśnie płyty CD, niby wszystko znane, ale weźcie pod uwagę, że odcinek jest z 1984 roku! Wtedy komputery powszechnie używane w Polsce (ale i na świecie) zapisywały dane na papierowych taśmach dziurkowanych i magnetofonowych, nieliczne były wyposażone w stacje dyskietek. Płyty CD szeroko dostępne i wykorzystywane zaczęły być de facto jakieś dziesięć lat później (chyba koło 1995 roku mój kumpel kupił Amigę CDTV, stając się pierwszym posiadaczem w mej szkole napędu CD w komputerze, może daty pomyliłem, ale przedział lat nie ulega wielkiej odchyłce).
http://video.google.com/v...62270775126589#

No i konkluzja. Kto pamięta ten program (ja pamiętam też dzień, w którym mama powiedziała mi, że SONDY już więcej nie będzie, bo Kamiński i Kurek zginęli w wypadku)?
Kto chciałby powrotu tego typu programów w TVP? Bo przecież nie w innych telewizjach, nastawionych głównie na zysk. Ktoś jeszcze w to wierzy? Czy jesteśmy już skazani wyłącznie na telewizję rozrywkową?

I jeszcze jedno, w sieci idzie dorwać bodajże 201 odcinków, wrzuconych na rapida i hotfile. Jeżeli komuś zależy, bo widzę że TVP nie usuwa tego z youtube i google video, mogę zacząć sukcesywnie wrzucać pozostałe odcinki na te hosty (mam konto na rapidzie i ściągnąłem większość wrzuconych odcinkó). A są takie perełki jak początki plastikowych butelek w Polsce, odcinki o UFO i życiu pozaziemskim, czy też pierwsze rozważania co zrobić z górą śmieci (nawet chyba nie istniało wtedy takie pojęcie jak ekologia).
_________________
Kopsnij dolca
 
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2011-09-09, 20:32   

Nie rozumiem tylko jednego, publiczna telewizja, publiczna kasa finansowana pod przymusem w ramach "zezwolenia na posiadanie odbiornika" i problem z uwolnieniem archiwów?
W głowie mi sie to nie mieści.
W sumie publiczna telewizja powinna być jak oprogramowanie OpenSource na zasadach licencji GPL tworzona przez społeczność dla społeczności wolna od zysków.

Na sonde bylem za mlody no i przez wiele lat nawet stabilnego obrazu w domowym tv nie bylo tylko fonia :D ale inne programy misyjne typu Labolatorium czy Kuchnia i inne w paśmie godzin po szkole pamietam. Inne co lepsze ciekawe jeśli zostawaly przesuwali na późne godziny. Później je wykasowali bo nie bylo ogladalności...kuźwa normalnych uzdolnionych ludzi jest niewielu jasne że zainteresowanie bedzie nikle ale wspieranie tylko hamburgerowych pustych nastolatków i czystej rozrywki to tworzenie pustego hamburgerowego spoleczeństwa w calości.
A teraz TV praktycznie niczym sie nie różni od komercji, ba...wiecej ciekawych treści w TVN niż równie propagandowym TVP, które jako nieuczciwa konkurencja(masa reklam i dotacje abonamentowe) powinno być 10x lepsze a jest denne. Nawet TVP-Info to tylko nieudaczne naśladownictwo TVN24, a kasy na regionalne oddzialy idzie multum.

Natomiast nie zgodze sie że zostaje tylko telewizjia rozrywkowa, o TVP zapomnij bo to już zoombie, jeśli już coś jest ciekawego to powtórki archiwalne na TVP-Historia, TVP-Kultura(pewnie dlatego im zalezy na trzymaniu w archiwach) które bez dodatkowych kosztów można to polukać w wersji DVB-T ze zwyklej anteny, tuner do kompa bylejaki, program typu DVB Dream, ja mam Medion 95700(koszt<=50zl)

Można też polukać ciekawe programy na HISTORY, BBC,DISCOVERY(chociaż tam coraz wiecej bzdur) czy nawet EDUSAT(jakość przekazu miejscami żałosna ale coś edu nie tylko entertainment) tylko potrzeba do tego kablówki lub cyfry+
no i zawsze jest internet, szybki kabel bez limitów i TV odchodzi do lamusa.
 
 
willy_poodle 


Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 268
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-09-12, 21:45   

Sondę ledwo pamiętam, ale na pewno było to ciekawe.
Był też na początku lat 90-tych, a pewnie i wcześniej taki blok różnych programów pt. telewizja edukacyjna i trochę różnych inteligentnych programów.
Programy dla dzieci i młodzieży też były kiedyś fajne.

Obecnie rzadko oglądam telewizję kiedy jestem sam, częściej u rodziców, ale stwierdzam, że mało jest interesujących i inteligentnych programów. Może więcej na kanałach z grupy Discovery jak ktoś ma, ale w ogólnodostępnych prawie wcale. Ale jeśli już zdarza się coś ciekawego (dla mnie), to jednak głównie na kanałach TVP. Stare polskie filmy, nowsze polskie filmy bardziej niezależne, filmy nie-amerykańskie, programy kupione od BBC, teatr tv, filmy dokumentalne - to wszystko na TVP. Więc jednak i tak jeszcze mają wyższy poziom niż TVN czy Polsat i nie przerywają filmów reklamami.
Jestem przeciwny przymusowemu abonamentowi za samo posiadanie telewizora, bo przecież można mieć go tylko do oglądania kupionych DVD i nigdy nie oglądać TVP, ale jeśli ma od tego zależeć istnienie telewizji zachowującej jakiś tam poziom, to może jednak warto?
A archiwum rzeczywiście powinno być dostępne skoro i tak się płaci.
_________________
A jak już będę dobrym człowiekiem niczego nie będę się bał...
 
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2011-09-17, 23:36   

willy - w TVP ilość reklam przed niejednokrotnie przewyższa ilość reklam w trakcie dla innych stacji, polsatu nic nie przebije, on jest poza rankingiem :)
Kiedyś film w TVP mial zaczynać sie np. o 20.05-20.10 blok reklam 5-10minut, jeszcze prezydenta albo prymasa wsadzali jak trzeba, teraz notorycznie zapowiadany hit wieczoru typu ranczo podany o 20.20 zaczyna sie o 20.30..od końca Wiadomości przez Pogode do kolejnego programu mija ponad pół godziny
czy warto sponsorować to coś..nie warto!
TVN jest dobrym przykladem jak można za ułamek tej kasy zbudować i prowadzić firme która bez zaplecza, archiwaliów itp. potrafi realizować misje! i prowadzić entertainment na dobrym poziomie.
Fakt że grupa ITI ma w zanadrzu spory zasób filmów...

tvp to dziurawie wiadro, te kiepskie statystyki płatności abonametnu to mimo wszystko bujda na resorach, widzialem kilka mcy temu wywiad z prezesem i mówil jakie liczby odbiorników i jaka kaska.. to conajmniej 10mln zarejestrowanych tv gdzie abonament miesieczny jest taki jak za cyfrowe tv, inne stacje utrzymuja sie na spółke! z mniejszych datków telewizji cyfrowych, stacji kablowych, n! daje tvn'owi mozliwości ekpansji, popatrz ile kanalów tematycznych jest w ofercie, ciekawych - TVN turbo, style, 24 ile polsat ma odpowiedników(cafe, news ,play), ile ciekawych programów jest na tv4(min. galileo które zakupili od niemców, mała czarna etc.)
tvp ratuje tylko przyzwyczajenie i dostepność.

Archiwum zdaje sie że jest wydzielone od TVP, jeśli nie powinno być jak muzeum dziedzictwa narodowego.
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2011-09-18, 13:45   

Sondę pamiętam, to był stały punkt programu :) fantastycznie proprowadzony program, widać że to było tworzone z pasji. kiedyś sobie oglądałam na youtubie, zresztą swego czasu chyba na starym forum był temat założony na takie starocie :) chętnie bym ściągnęła, żeby mieć to u siebie i móc pooglądać kiedy zechcę :)

http://www.goldenline.pl/...-z-archiwum-tvp - tu są osoby, które pracowały/pracują w TVP, angażowały się w pomoc innym, może link się przyda.

cała jestem za tym, by TVP powtórzyło SONDĘ :) tylko powiedzcie mi, jakie by musieli mieć motywy? nawet gdyby to się udało, idę o zakład, że emisja byłaby przewidziana na godz. 3:00 rano :D to prawda, że powinniśmy mieć dostęp do archiwów TVP, oczywiscie jakoś należałoby to zorganizować, ale dostęp powinien być. w końcu na co to kisić?

ps. przyznam, że logo mi umknęło, wtedy nie znałam znaczenia tego symbolu, a i pamiętam inne grafiki z czołówki chyba.
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
willy_poodle 


Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 268
Skąd: Łódź
Wysłany: 2011-09-20, 00:15   

Jeśli jest na youtubie, to można ściągnąć, a właściwie w trakcie oglądania już się ściąga, tylko trzeba w folderze z cache przeglądarki wyszukać najnowsze i największe pliki np. zaraz po obejrzeniu wyszukać pliki z ostatnich 10 minut i większe niż 5 MB i dopisać im rozszerzenie .flv (czasem pojawiają się dopiero po zamknięciu karty z filmikiem, bo wcześniej siedzą w RAMie).
Do obejrzenia w Windows Media Playerze będzie jeszcze potrzebny odpowiedni kodek do .flv czyli flasha.

Constantine napisać/a:
TVN jest dobrym przykladem jak można za ułamek tej kasy zbudować i prowadzić firme która bez zaplecza, archiwaliów itp. potrafi realizować misje! i prowadzić entertainment na dobrym poziomie.

Ja tam już wolę po raz setny Samych Swoich i Misia obejrzeć niż Taniec Z Gwiazdami :P
_________________
A jak już będę dobrym człowiekiem niczego nie będę się bał...
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe