Poprzedni temat «» Następny temat
Dziady 2011
Autor Wiadomość
lusja 


Dołączyła: 06 Kwi 2011
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-13, 11:13   Dziady 2011

;-)
jestem co prawda wiekową osobą i doskonale pamiętam czasy komuny.
Wówczas to liczyłam ile zł wynosi roboczogodzina pracownika budowlanego i wychodziło mi, że zaledwie 60% dostaje on w łapę;
ok.40% to podatek dochodowy,ubezpieczenie,składki zakładowe i inne oplaty
/na kwitku od wypłaty pisało na co/.

Pomimo tego ten pracownik z rodzinką miał co jeść i gdzie mieszkać.
Urlop w ośrodku wypoczynkowym należącym do zakladu,
wekendowe wycieczki, świąteczne paczki dla dzieci,
tanią odzież, podręczniki tanie dla dzieci
i darmowe kolonie dla dzieci.
Tanie leki; tani prad i gaz,tania woda.
Jego żona płatny urlop macierzyński,
tanie pożyczki w banku, a w ORS-ie dla młodych małżeństw bez % wogóle.
To i wiele innych "bonusów" otrzymywał taki pracownik od państwa,
ponieważ płacił podatek dochodowy i z tych pieniążków,
oraz zysków zakładowych otrzymywał rózne dodatkowe przywileje.
Taki pracownik robił sobie nadgodziny jeszcze, albo tzw. fuchy; była extra kasa.
Państwo z zyskownych zakładów i fabryk, oraz podatów od obywateli fundowało nadto szkoły, przedszkola, żłobki,sklepy, szpitale, lekarzy nauczycieli itd...itp...To wszystko dla obywatela. Oczywiście po drodze warstwa naukowa, urzędnicza i kierownicza wszelkiej maści także miała swoje przywileje,wypłaty, i premie.

Nie jestem za komuną; nie jestem za kapitałem.
Nie jestem za; nie jestem przeciw.

Napisałam tylko, że z podatków ludu pracującego
/nie większych niż dzisiaj/
i z zysków zakładów i fabryk należących do państwa polskiego
- obywatel polski żył sobie w miare dostatnio.
Wystrczyło pieniążków.

Wówczas za komuny chyba mało kto myślał o tym, że to tylko experyment społeczny.

Lud miał za darmo odbudowac polske po wojnie
i "nasza, wspólna polska" była właściwym hasełkiem.

Póżniejszy rozwój kraju także finansował obywatel pracujący i produkujący.
Na ten cel było przeznaczone ok. 30% jego roboczogodziny.

Obywatel dostawał 60% wypłaty,
pożytkowł ok. 50% z potrąceń od wypłaty
w postaci różnych pracowniczych i obywatelaskich "bonusów".
Razem pożytkował ok.80% swojej roboczogodziny.
Pozostałe 20 % pożytkował skarb państwa na rozwój i rozbudowę kraju.

Kraj piękny, odbudowany i rozbudowany można było już sprzedać.
Należało tylko zafundować kredyt w dolcach
i wyprowadzić na początek produkty żywnościowe za granice za dolce,
żeby pożyczkę spłacać.

Do worka z niezadowoleniem wrzucono intelektualistów
z powodu braku wolności słowa i wypowiedzi i zorganizowano ich w KOR za kasę z CIA.
Następnie tenże KOR z powodu braku mięska w sklepach i innych dóbr zorganizował niezadowolonych robotników w Solidarność także za kasę od CIA.
Karol Wojtyła /papież JPII/ jako,
że zupełnie przypadkowo został papieżem na ten czas,
rzetelnie pośredniczył w przekazywaniu kasy dla dla KOR i Solidarności.

Można już było zasiadać do okrągłego stołu,
/jakby nie było z dziurą w środku/
i bezkrwawo zamienić dobra Polski z "naszych wspólnych" na "nasze własne",
czyli dobra władzy, no i sprzedać.
Teraz już migiem zagospodarowły sie zagraniczne banki w Polsce.
Poprzez nie wyprowadzono pieniążki ze sprzedanych dobr za granice.

Tak prosto okradziono Polskę i Polaków
z kilkudziesięciu lat owoców ich pracy.

Polski obywatel już wie,
że nic z tego co zbudował i wytworzył własnymi rękoma przez pełne 2 pokolenia
nie należy do niego, ani jego potomstwa.
Został oszukany.
Jego dzieci nie dziedziczą tych dóbr jako "wspólnej Polski".
Jego dzieci stały się "europejczykami" mają konta w banku,
karty kredytowe, laptopy, komórki i wszystko,
co wokół ich otacza należy do kogoś innego, ale nie do polaków.
Miliardy kredytow branych przez zmieniajace się rzady
będą musiały spłacić wraz z odsetkami.
Dobrze, że maja konta w banku na które mogą wpłacać kasę w postaci podatków i innych danin rządowych.
_________________
elka56
 
 
Kwiatek 


Pomógł: 1 raz
Dołączyć: 14 Lip 2009
Posty: 1664
Skąd: Kraina Uśmiechu
Wysłany: 2011-09-13, 13:49   

Polaków. Z dużej.

To, o czym piszesz to kierunek ale nie stan. Własnością Polaków wciąż jest ziemia, własne domy i mieszkania, lasy, prywatne zakłady przemysłowe, środki na kontach itp.
Państwo wciąż jest właścicielem gruntów, lasów, większości infrastruktury kraju. Prywatyzacja faktycznie wyczyściła Polskę z państwowego przemysłu tak, że bidny Tusek nie ma już czego sprzedawać ale to nie jest tak, że nie mamy nic.

Państwo stało się bardziej komornikiem i poborcą podatków niż ostoją bezpieczeństwa obywateli i to jest dla tych, co urodzili się wcześniej, bardzo przykre.

Komuna - system niby nieludzki ale w PRL żyło się lżej niż w Polsce. Niby wolnej, jak widać.

Po I Wojnie Światowej zawsze był jakiś Wielki Brat, teraz to global kapitał, czyli nie krajowa grupa interesu bynajmniej...



O proszę: każdy obywatel ma 80 tys. zł długu Artykuł WP
To jest ponad 25 tys USD. Gierek narobił długów po 1000 dolców na głowę. Mimo upływu 30 lat to i tak jest to dużo więcej.
_________________
 
 
lusja 


Dołączyła: 06 Kwi 2011
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-13, 17:53   

:lol:
pisalam malą literka; wydawało mi się, że z kontekstu wynika brak szacunku ekip rządzących dla obywateli polskich i tak sobie "swawoliłam" słowem Polak;
nie było moim zamiarem sprawić przykrość ludowi Polskiemu.
Rządy niemilosiernie zadłużyły nasz kraj.
Lud Polski nie zachowa resztek swojej własności.
Banki i następne rządy okradną zwykłych obywateli z ich własności i ojcowizny.
Nie może być inaczej.
Pisałam w poprzednim poście o pozbawieniu nas Polaków wspólnej własności
/zakłady pracy, fabryki, kopalnie i inne wypacowane wspólnie dobra Polaków/.
Nadchodzi czas okrutny dla prywatnej własności polskiego ludu.
Tak rozumiem zaistniałą obecną sytuację.
Elita po przetasowaniu zachowa swoje prywatne dobra.
_________________
elka56
 
 
Constantine 


Pomógł: 2 razy
Dołączyć: 27 Mar 2010
Posty: 371
Skąd: Liverpool
Wysłany: 2011-09-18, 01:11   

luksjo - wywołujesz szeroki temat, w dodatku skomplikowany na który nikt z nas nie ma pełnego obrazu, ja pozwole się z Tobą zgodzić co do jednego - zadłużyliśmy się jako kraj niemiłosiernie i ten dług rośnie. zgodzę się z tym co napisałaś w obu częściach oddzielonych zmianami jakie się dokonały, ale nie zgodze się z wnioskami jakie wysnuwasz i retoryką jakiej używasz. mysle że mam argumenty, mam nieco inne widzenie tych zjawisk i nieco inne wnioski. niestety mam też sporą dawke jakby to nazwać...może nihilizmu który zniechęca mnie do wdawania się we wszelkie spory i dyskusje, bo czemu niby miało by to służyć?

Jednak ilekroć czytam teksty zbliżone do takich wzbiera we mnie jakaś magma, sprzeciw,
końcowe wnioski prowadzą do wielkiej pustki albo rodzaju rozgniewania na blizej (nie)okreslone elity, wychodze kontra z tym rozgniewaniem..uważam że właśnie to rozgniewanie wpłynęło negatywnie na naszą teraźniejszość(bo jak tu pisać historii o wydarzeniach ciągnących się od 20-30 lat) i do niczego dobrego nie prowadzi.
Czy liczyłaś i porównywałaś jaka była i jaka jest wymierna w dobrach nie w pieniądzu siła nabywcza przeciętnego robotnika?
Czy naprawde chciałabyś cofnąć czas cofnąć te zmiany?

PS Jest prosty test na porównanie tego i cofnięcie sie w cudowną przeszłość juz dziś:
Żyć jedząc podstawowe produkty, jeść mało mięsa, nie mieć satelity, komórki, laptopa ani wygodnego samochodu, w domu mieć tylko kilka mebli..czekać na cud dostania reszty, wykańczać dom podstawowymi produktami - beton(jak się uda załatwić), stal drewno, zero pitu pitu gwoździe prostować na kowadle!, nie mieć sprzętów kuchennych mikserów blenderów itp. nie jeździć na wakacje z biurem podrózy ładnym autokarem tylko pakować sie na autostop, spać na sianie(jak mój brat wypoczywał w bieszczadach)..a gwarantuje że będzie stać i na pełny żołądek i na wakacje w Bułgarii pięć razy do roku!

Jak mógł być naprawde bogaty naród który okradał sam siebie kombinując kto mógł i kradnąc ze swoich miejsc pracy co mógł, opierniczając sie w pracy i chlając wódke kiedy chciał..wspominają u mnie w pracy czasem te czasy, firma jest założoną w stodole przez kogoś komu się chciało, zbudowaną na maszynach wyciągniętych z krzaków germanii a teraz sprzedającą na wschód maszyny i towar i dającą temu krajowi zarobek dzięki pracy! To nie elity zniszczyły ten kraj tylko ludzie. Aczkolwiek wiele wymian handlowych i rynków zostało zbudzonych przez zachodnie konkurencyjne firmy to taki jest niestety biznes. Czy to źle że wyprzedano..pytanie komu, bo np. obecna firma produkująca soki tymbark, fortuna, ketchup kotlin jest własnościa goscia który kupił po upadłej firmie hale za równowartość starego mercedesa(znam tą relacje z bliska), kupił i zaczął produkować.
Chociaż jest wiele innych przykładów..ot chociażby przypomniał mi się przykład firmy Henkel i pewnego polskiego przedsiębiorcy sprytnie wyrolowanego przez...
swoich rodaków i nasz bank!

Pochodze z rodziny rozbitej alkoholem, moja matka wielokrotnie w życiu była zmuszona do podejmowania podobnych decyzji - żyć w "bezpieczeństwie" zamkniętego świata przyzwyczajając sie do jego wad, czy zrezygnować ze wszystkiego, pozbyć się przeszłości i zacząć od nowa ryzykując! Wybierała to pierwsze. Z perspektywy czasu nie było warto, uwolnienie nastąpiło za późno, dorobek wielu lat życia i tak poszedł na marne a drugi..a drugi jest w rozsypce obciążony długiem po ojcu tak na dobry start.
Pewne decyzje były konieczne ale były spóźnione i nad tym trzeba ubolewać, bo nie pełny brzuch jest w życiu najważniejszy.
Jest wiele sytuacji opisywanych przez różne ekspresy reporterów zawsze po 21, ale nie zwalajmy tego na elity bo to bardzo często Polski obywatel drugiemu obywatelowi gotował zły los i podkładał noge.. to wielu naszych obywateli wybiera takich a nie innych polityków którzy tak jak w Grecji obiecują złote góry i zadłużają państwo.


PS Moja babcia w czasach okupacji ukrywała się w lesie by jako młodą kobiete nie została wywieziona do niemiec, miała schronienie zakamuflowane pod ziemią..kto ją wydał?
elita? niemiec? nie...sąsiad! rodowity polak, stary dziad który już życie przeżył, a niemcy śmiali się z niego gdy ją tam zobaczyli bo ich do niej przyprowadził..
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2011-09-18, 12:15   

tak, wygodnie jest szukac winnych gdzieś obok, niestety brutalna prawda jest taka, że to my, Polacy sami kreujemy swój kraj. i efekty sa adekwatne do naszych wad i zalet. tak działa karma, i trzeba znacznie podnieść świadomość Ogółu, by cos zaczeło się zmieniać na plus, tak realnie. łatwo marzyć o pięknym i bogatym kraju, tymczasem przecietnemu Polakowi trudno trafić śmieciem do kosza. dziś wróciłam z kolejnego spaceru po lesie. smutne ile tam śmieci wzdłuż przejazdów. paczek po papierosach, plastików, starych ciuchów i butów, sami wiecie... można sobie tak usiąść i westchnąć tylko jacy jesteśmy niefajni, jacy nie w porządku wobec samych siebie i świata. jednak mnie to mobilizuje do poczucia odpowiedzialności. nie czuję się dziadem. od zus-u się uwolniłam. mam wiele mozliwości omijania systemu, z którym się nie do końca zgadzam, wyboru ciekawszych, korzystniejszych dróg. i z tego zaczynam coraz bardziej korzystać.

nie afirmujmy sobie dziadów, bo strach pomyśleć do czego to doprowadzi. spotykamy się na forum o szczególnej nazwie, weźmy odpowiedzialność za to w jaki sposób myslimy o sobie i innych :) to może byc fajna inspiracja dla etatowych narzekaczy, takie przebiegunowanie mysli ;)
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
lusja 


Dołączyła: 06 Kwi 2011
Posty: 28
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-24, 13:09   

napisałam:

Nie jestem za komuną; nie jestem za kapitałem.
Nie jestem za; nie jestem przeciw;

Z mojego postu jasno wynika,
że z każdej legalnie zarobionej złotówki
oddajemu państwu porównywalnie w obu systemach
/polityczno-gospodarczych/ tyle samo grosików.
Dzisiaj obywatel dużo mniej po prostu z tego otrzymuje.

O międzynarodowym zadłużeniu Polski
i przychodzie ze sprzedaży wspólnych dóbr nie wspomnę.

Nic mi nie wiadomo,
żeby przeciętny "Kowalski" otrzymał gratis dodatkową gotówkę.

Kiedys były "fuchy", dzisiaj "szara strefa".
Nic się nie zmieniło.

Teraz sklepy są obfite we wszelakie "światowe"dobra,
na które to zwyczajnie przeciętnego obywatela nie stać,
w tym na zagraniczne wycieczki.

cyt.: "...Jak mógł być naprawde bogaty naród który
okradał sam siebie kombinując kto mógł i kradnąc
ze swoich miejsc pracy co mógł,
opierniczając sie w pracy i chlając wódke kiedy chciał...".

Zobacz, co sprzedano, co sprywatyzowano, to zobaczysz,
jak bogaty to był naród.
Był, ponieważ z każdej otrzymanej od obywatela zł
państwo jakieś tam grosze przeznaczało na rozwój
i rozbudowę Polski;
nadto sami obywatel w tzw. "czynie społecznym",
czyli zupełnie za darmo odgruzowali zniszczony kraj;
następnie brali czynny udział w budowie
i rozbudowie tego kraju, w tym bez wynagrodzenia.
Moi dzidkowie, moi rodzice i ja po godzinach pracy,
czy nauki pracowalismy społecznie.

Piszę o wspólnej płatnej
i wspólnej darmowej pracy Polaków na rzecz kraju;
Owoce tej pracy zawłaszczało państwo
na rzecz wspólnego dobra.
Trawnik, park, droga, szpital, fabryka, huta,
środki publicznej komunikacji i inne dobra.

cyt.: "...nie afirmujmy sobie dziadów,
bo strach pomyśleć do czego to doprowadzi...";

tego słowa użyłam po naszym narodowym wieszczu,
bo myślę, że naród Polski bardzo zubożał,
nadal biednieje i w tej biedzie spłaci
ogromne dzisiejsze i przyszłe zadłużenie kraju.
Kto powie, że przeciętnego Polaka
bieda i spłata nie swoich długów wzbogaci?
no kto tak mowi?
kto mówi, że słowo "dziady" należy afirmować?

Niekoniecznie "wywołałam szeroki temat".
Ból i cierpienie Polaków w dzisiejszych czasach
z powodu biedy są ogromne;
Codziennie to czuję, widzę i słyszę.
I tylko o tym pisałam w pierwszym poście.
Jako argumentow użyłam sprawdzalnych faktów.
Biedni, chorzy i ubodzy
/w tym dzieci i ich dzadkowie i pradziadowie/
niewiele myślą o "przebudzeniu".
Brakuje im pieniędzy
na zaspokojenienie niezbędnych potrzeb.
Tak się pozbawia człowieka jego godności.
Kiedy się przebudza, to szuka chleba.

Myślę, że świadomość społeczna jednostki,
czyli każdego obywatela
jest istotnym elementem przebudzenia,
które jest szeroko rozumianą świadomoscią
mojego ja w otaczającym mnie świecie;
w tym duchowym.
_________________
elka56
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2011-10-16, 13:24   

lusja napisać/a:

Zobacz, co sprzedano, co sprywatyzowano, to zobaczysz,
jak bogaty to był naród.
Był, ponieważ z każdej otrzymanej od obywatela zł
państwo jakieś tam grosze przeznaczało na rozwój
i rozbudowę Polski;
nadto sami obywatel w tzw. "czynie społecznym",
czyli zupełnie za darmo odgruzowali zniszczony kraj;
następnie brali czynny udział w budowie
i rozbudowie tego kraju, w tym bez wynagrodzenia.

wszystko byłoby pięknie, gdybyśmy byli idealni. idealny czlowiek by nie miał poczucia, że może grabić wspolne mienie a to się działo i nadal dzieje - patrz co się dzieje chocby na budowach dróg - materiały zamieniane są na niskiej jakości (tansze) a te na ktore pzreznaczono wspolną kasę rozkradane, paliwo - to samo (wiem od osoby pracującej przy budowie autostrady i z mediów). czy taki naród, który sam siebie nie szanuje zasługuje na bogactwo i dostatek? nie. i tak włąsnie wygląda nasze życie. jak zaczniemy się traktować z szacunkiem, to i standardy się zmienią.

Cytat:
kto mówi, że słowo "dziady" należy afirmować?

nie mówisz że należy afirmować to słowo, ale go używasz w kontekście naszego narodu, czyli w swoim umyśle utożsamiasz z określonym poziomem. pomyśl jak wiele osób tak myśli i pomyśl, że te myśli nadają kierunek, że "jedziemy tam gdzie patrzymy" naszymi myslami. energia podąża za uwagą - o to mi chodzi, by być świadomym jakim kierunkom nadajemy swoją energię, co nimi wzmacniamy.
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
Manuela 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Lip 2009
Posty: 2997
Skąd: sprzed kompa
Wysłany: 2011-12-16, 11:21   

żebym nie była gołosłowna to dorzucę dzisiejszy art źródło: PAP

"Co trzecia kradzież w polskich sklepach, to sprawka osób w nich pracujących. Pod tym względem przeganiają nas tylko Rosjanie, Brytyjczycy i Słowacy – stwierdza "Dziennik Polski", powołując się na raport Checkpoint Systems o kradzieżach w handlu.

Problem jest duży, bo wartość kradzieży pracowniczych jest aż 15 razy większa niż kradzieży dokonywanych przez klientów. Dlatego w walce z nieuczciwymi pracownikami sieci handlowe sięgają po nowoczesne metody, np. wszyte w metkę ubrania chipy, które umożliwiają śledzenie drogi produktu od fabryki do sklepu.

Specjaliści zwracają uwagę na wpływ nieuczciwych pracowników na inne osoby w firmie. "Jeżeli w naszym otoczeniu pojawiają się ludzie, którzy w nieuczciwy sposób osiągają swoje cele i budzą dodatkowo sympatię, podziw lub też zazdrość otoczenia, to prawdopodobieństwo naśladowania takiego zachowania niebezpiecznie rośnie" - przestrzega psycholog Wojciech Wypler.

Jak wynika z raportu, złodziejskim eldorado są też budowy. Zwłaszcza te duże, pod gołym niebem, jak autostrady i drogi ekspresowe. Ostatnio z A4, na odcinku Tarnowa-Krzyża do Dębicy, robotnicy wywieźli ponad 6 ton prętów zbrojeniowych. Z kolei między Dębicą a Ropczycami kwitł handel wysokiej jakości betonem - kierowcy z budowy sprzedawali go okolicznym mieszkańcom za pół ceny. "
http://biznes.onet.pl/w-p...6,1,prasa-detal

i kolejny:
"- To są te niedomyte złodziejskie golasy polskie, zadłużeni na maksa hrabiowie z niedoszorowanymi piętami i niedopranymi majtkami. Ktoś pracuje ciężko byś polaczkowa złodziejska łajzo miał w tą swoją niedomytą du… ciepło – oburza się Józio na jednym z forów dyskusyjnych, na którym internauci prześcigają się w pomysłach, jak kraść energię cieplną.

Z każdą podwyżką cen Polacy coraz częściej kradną prąd, gaz czy wodę. Ci, którym nawet nie przeszłaby przez myśl kradzież choćby batonika w sklepie, nie mają oporów, by majstrować przy licznikach. W 2007 roku statystyczny odbiorca prądu kradł rocznie 86 kWh. - Zakłady energetyczne straciły wówczas w sumie jedną terawatogodzinę (TWh), czyli tysiąc gigawatogodzin. Oznacza to straty o wartości pół miliarda złotych– mówi Jarosław Tomczykowski z Polskiego Towarzystwa Przesyłu i Rozdziału Energii Elektrycznej. (...)"
http://gielda.onet.pl/jak...67,1,news-detal
_________________
Dzieje się to co Najlepsze, zgodnie z ND :) http://make-everything-ok.com/
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie moesz zacza plikw na tym forum
Moesz ciga zaczniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme created by Forum Komputerowe